Nowy numer 42/2020 Archiwum

By Polska się zmieniała

W Polsce powinno się rodzić więcej dzieci, obecna sytuacja demograficzna to jeden z największych problemów kraju; w jego rozwiązaniu może pomóc praca, mieszkania, realne wsparcie dla rodzin - powiedział Jarosław Kaczyński.

Kaczyński przekonywał, że w Polsce trzeba wprowadzić zmiany. Uznał, że potrzebna jest naprawa aparatu państwowego, lepsze zorganizowanie władzy wykonawczej, rządu, wielka reforma sądownictwa, dokończenie modernizacji służb mundurowych i zmiany w polskiej dyplomacji, która - jak podkreślił - "powinna m.in. służyć polskiej gospodarce, a nie służy".

Zdaniem Kaczyńskiego potrzebny jest też szereg rozwiązań szczegółowych, np. dotyczących Skarbu Państwa i należących do niego przedsiębiorstw. "Potrzebne jest zgromadzenie wielkiego kapitału, tego uśpionego kapitału, który może być uruchomiony, i może być podstawą szybkiego rozwoju, ale także rozwiązywania problemów społecznych, jak choćby tych związanych z bezrobociem, jak te, które związane są z brakiem mieszkań dostępnych dla przeciętnie zarabiających ludzi" - wyliczał Kaczyński.

Za jeden z największych obecnych problemów Polski uznał obecną sytuację demograficzną. "Polska się dziś zwija, a powinna się rozwijać. Z radością słyszałem o dzieciach, które mają panie kandydatki, ale dzisiaj tych dzieci w Polsce jest dużo, dużo za mało. Tych dzieci powinno być dużo więcej. Ale nie ma ich, bo nie ma warunków. Polki w Anglii rodzą tych dzieci dużo" - powiedział dodając, że pod względem dzietności Polska zajmuje jedno z dalszych miejsc na świecie.

"To też można zmienić, ale potrzebna jest praca, mieszkanie, realna pomoc dla rodzin, sprawiedliwość" - wyliczał.

Kaczyński mówił też, że Polacy powinni "sami załatwiać nasze sprawy". "Mamy do tego prawo. Jesteśmy w UE po to, żeby się szybko rozwijać, Unia powstała, żeby wyrównywać poziom poszczególnych krajów. I my mamy święte prawo czynić wszystko właśnie w tym kierunku, i nie wolno nam w tym przeszkadzać" - podkreślał. Jak zaznaczył, Unia Europejska jest Polsce bardzo potrzebna, ale "mamy prawo wywierać nacisk na to, jaka ona jest". Musimy prowadzić do tego, aby była ona związkiem równych, suwerennych państw" - powiedział.

Dodał, że europejskość nie może być przeciwstawiana polskości. "Bo polskość to nic (innego) jak część tego wielkiego bogactwa, jakie nosi w sobie Europa" - powiedział.

Według prezesa PiS ogromna większość Polaków jest zainteresowana tym, by Polska się zmieniała. "Ale każdy z nas wie, nie jesteśmy dziećmi, że są i tacy, którzy bardzo dobrze potrafią w mętnej wodzie ryby łowić, i to tłuste ryby. A ta mętna woda musi być oczyszczona. My chcemy żyć w przejrzystej wodzie, jeśli trzymać się tego porównania. A więc będą budować przeszkody, będą nas atakować, będą sięgać do czynników zewnętrznych, żeby one nas atakowały. I właśnie w tych momentach potrzebne jest nam poparcie, mobilizacja społeczna" - mówił Kaczyński.

Zaapelował też o poparcie dla PiS podczas wyborów 25 października. "Zwycięstwo, pełne zwycięstwo, tylko to nas interesuje" - powiedział.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama