Nowy numer 43/2020 Archiwum

"Ten papież jest komunistą"

Media Ameryki Łacińskiej z zainteresowaniem śledzą wizytę papieża Franciszka na Kubie. W centrum zainteresowania znalazło się kazanie, w którym papież mówił o ubóstwie, spotkanie z wodzem kubańskiej rewolucji Fidelem Castro oraz aresztowanie dysydentów.

O spotkaniu papieża z Fidelem Castro, informuje obszernie organ komunistycznej partii Kuby „Granma”. Publikuje też zdjęcia uśmiechniętego papieża u boku byłego przywódcy państwa.

Natomiast w niezależnych mediach kubańskich dominują wyrazy krytyki z powodu aresztowań dysydentów przed papieską wizytą. „Służby bezpieczeństwa nie dopuściły do spotkania Marthy Beatriz Roque i Miriam Leiva z papieżem” – napisała na portalu „14ymedio“ blogerka Yoani Sanchez. Wydawany w Madrycie „Diario de Cuba” na plan pierwszy wysuwa papieski apel o szukanie tego, co łączy. „Papież mówi młodym, że mają współpracować nawet jeśli różnie myślą!” – podkreśla gazeta.

Wydawany w Miami (USA), „stolicy” emigrantów kubańskich, dziennik „El Nuevo Herald” zauważa: „Papież Franciszek tego samego dnia spotyka się z braćmi Castro”. Ukazujący się również w Miami „Diario las Americas” pisze: „Podczas jazdy papamobilu policja nie dopuszczała do kontaktu papieża z osobami, które mogłyby zaszkodzić wizerunkowi reżimu”.

Dziennik „Clarin” z rodzinnej Argentyny Franciszka nawiązuje do wypowiedzi Ojca Świętego na temat ubóstwa i zaleca Cristine Kirchner: „Ucz się, Pani Prezydent!" Gazeta zauważa, że Cristina ma 62 lata i „jeszcze długo musi się uczyć skromności od tak wspaniałych ludzi jak papież Franciszek”. Bliska rządowi gazeta „Pagina12” cytuje jednego z uczestników Mszy św. sprawowanej przez papieża w Hawanie: „Ten papież jest komunistą, bo jest taki jak Chrystus. A przecież wiesz, że Chrystus był pierwszym komunistą na tej ziemi”.

Do innego wniosku dochodzi salwadorska gazeta „La Pagina”. „Ze względu na obronę oszczędnego trybu życia oraz ubogich papież Franciszek uważany jest przez wielu jako »papież lewicy«. Ale już po pierwszym dniu wizyty na Kubie nie ma pewności, czy Franciszek jest papieżem komunistycznym” – stwierdza salwadorska gazeta.

W Kolumbii echem w mediach odbiło się przede wszystkim papieskie wezwanie do rozpoczęcia procesu pokojowego między rządem i partyzanckim ugrupowaniem FARC. Gazeta „Il Tiempo” cytuje słowa papieża, że „nie może już dojść do dalszych niepowodzeń w poszukiwaniu pokoju w Kolumbii”.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama