Nowy numer 50/2018 Archiwum

Ile zarabia ksiądz?

Lipcowy numer „W drodze”, miesięcznika poświęconego życiu chrześcijańskiemu, wydawanego przez dominikanów, wyjaśnia na co idzie niedzielna taca i z czego żyją księża. Przeczytamy w nim też m.in. o wielkim fenomenie Tour de France, o tym, kto płaci dziś dziesięcinę i najtrudniejszych dla Kościoła czasach, gdy równocześnie trzech papieży pełniło swój urząd.

Jak zauważa w swoim słowie wstępnym o. Roman Bielecki, redaktor naczelny miesięcznika, temat zarobków księży podjęto nie dlatego, by szukać taniej sensacji, ale by uświadomić sobie, że Kościół w Polsce będzie dokładnie taki, jak o niego zadbamy. „Tyle będzie w Polsce kościołów, ile zapału i wiary w nas, katolikach, tyle kościelnych jadłodajni i hospicjów, ile w nas miłosierdzia, tylu księży, ile w nas potrzeb, by miał kto sprawować sakramenty” – pisze o. Bielecki.

Okładkowy temat „Ile zarabia ksiądz?” rozpoczyna tekst o. Wacława Oszajcy, w którym wyjaśnia, na czym powinno polegać ubóstwo księdza. „W ubóstwie nie chodzi w pierwszym rzędzie o mieć czy nie mieć, nawet nie o sprawiedliwość w nim chodzi, ale o coś znacznie więcej, czego od Kościoła oczekują nie tylko wyznawcy, ale również ci, którzy z Kościołem nie chcą mieć nic wspólnego” – pisze jezuita.

Z kolei ks. Leszek Slipek, proboszcz parafii św. Andrzeja Apostoła w Warszawie, w rozmowie z Anną Sosnowską podkreśla, że w Kościele nie ma innych pieniędzy niż pieniądze dane przez wiernych i tłumaczy, na co idzie niedzielna taca oraz składane ofiary.

Otwierająca numer „Rozmowa w drodze” dotyczy rozpoczętego 4 lipca Tour de France. Opowiada o nim Marek Brzeziński, korespondent Polskiego Radia we Francji, dla którego co roku przygotowuje sprawozdania z tego wydarzenia, w rozmowie z o. Dominikiem Jarczewskim OP. W tym roku rozgrywana jest 102. edycja tego najstarszego ze współczesnych wyścigów kolarskich.

Na łamach „W drodze” podjęto też temat dziesięciny. Piotr Świątkowski przybliża konkretne osoby, które zdecydowały się ją płacić. Wśród nich są prezesi firm, jak również ci, którzy ledwie wiążą koniec z końcem. Wszyscy oni przyznają, że to inwestycja ich życia. Dlaczego pomaga Afryce, wyjaśnia natomiast Szymon Hołownia w rozmowie z Katarzyną Kolską, zastępcą redaktora naczelnego „W drodze”, przybliżając swoją metodę pomagania. Przekonuje też, iż pomagać może każdy, nie tylko bogaty.

Z kolei Katarzyna Bosacka, autorka programu „Wiem, co jem” i „Wiem co kupuję” w TVN Style, przestrzega przed szaleństwem zdrowego odżywiania oraz podpowiada, co kłaść na talerz, żeby jeść zdrowo i smacznie, ale niekoniecznie bardzo drogo. Inna z autorek, Joanna Górska, w swoim tekście „Śmietniki pełne jedzenia” zastanawia się, czy wyrzucanie jedzenia jest grzechem? „W wyrzucaniu jesteśmy w europejskiej czołówce. Co roku w naszym kraju marnuje się 9 mln ton żywności. [...] Wyrzucamy tyle jedzenia, jakbyśmy chcieli nakarmić śmietniki” − przestrzega.

W cyklu „Trudne karty Kościoła” dominikanin o. Tomasz Gałuszka, dyrektor Dominikańskiego Instytutu Historycznego wyjaśnia, jak doszło do tego, że w XIV wieku papiestwo, od kilku stuleci rosnące w siłę, weszło w dramatyczny kryzys zwany wielką schizmą zachodnią.

« 1 »

Zobacz także

  • MarcinB-om
    13.07.2015 17:51
    Każdy widzi że księża żyją ponad średnią krajową, czyli zarabiają bezpośrednio, czy też pośrednio, na przykład poprzez kurię, powyżej 4000 zł brutto. Ja dziesięcinę byłbym w stanie przeznaczyć na kościół, problem w tym że ta dziesięcina nie jest przeznaczana nawet w dziesiątej części na sam kościół. Nikt mi nie powie że normalną sytuacją jest fakt budowania nowego kościoła, i dom parafialny, dla jednego księdza jest tak samo duży jak sam kościół. To nie jest odosobniony przypadek.
    Gdyby w tym domu parafialnym była szkółka niedzielna, kiosk parafialny, nie wiem pomieszczenia na seanse kinowe to rozumiem, ale w przypadku kiedy jeden człowiek będzie miał na każdy dzień tygodnia inny pokój, to budzi zgorszenie, a z Biblii wiemy że księża zgorszenia mają się wystrzegać.
    doceń 2
  • Anna
    13.07.2015 21:09
    Przypomniałam sobie dwa przysłowia.

    Pierwsze słyszałam w rodzinie: "Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie".

    Drugie usłyszałam od księdza Henryka Zielińskiego ("Idziemy"): Żaden dominus vobiscum nie umarł nad pustą miską".
  • śwjacenty
    14.07.2015 12:38
    Jest napisane, że robotnik jest wart swojek zapłaty, i że należy dzielić się tym co mamy najlepszego z tymi co głoszą Słowo, i że ci co służą w świątyni ze świątyni żyją, i że ci co głoszą ewangelię, z ewangelii żyją, i że młucącemu wołowi nie zawiązuje się pyska ))
  • malinka
    20.07.2015 09:48
    Droga Ajjo nie wiem jaką Ty religię wyznajesz ale o ile się orientuję to w katolicyzmie powtórne przyjście Chrystusa oznacza Sąd Ostateczny i raczej Bóg po raz drugi umierać nie będzie więc siłą rzeczy nie trzeba Go będzie drogocennymi olejkami namaszczać.
    Jeżeli to ma być cytat który rzekomo potwierdza że Jezus zachęca do gromadzenia bogactw materialnych to postaraj się bardziej bo mnie on w ogóle nie przekonuje.
    Aha i ni w ząb ten cytat nic nie mówi o bogactwach materialnych samego Jezusa z którego podobno KK w każdym calu bierze przykład.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy