Nowy numer 42/2018 Archiwum

Na smyczy kredytów i komórek

Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków.


Wydaje się, że cywilizacja, w której żyjemy, uczyniła człowieka wolnym i niezależnym. Czyżby? Niewolnictwo ma się dzisiaj całkiem dobrze. Zmieniła się tylko jego forma. Rządzący światem wyciągnęli z historii lekcję: niewolnik nie może mieć świadomości, że nim jest. Należało stworzyć system, w którym iluzja wolności ma zmniejszyć ryzyko buntu. Żyjemy na smyczy kredytów i telefonów komórkowych. Tysiące przepisów i paragrafów określają, ile kroków możemy zrobić na więziennym dziedzińcu naszej codzienności. Świat pełen jest wzniosłych idei. Ale to za mało, jeśli to „młode wino” będzie wlewane do starych bukłaków naszych egoistycznych serc. Jest tylko jeden sposób, by uczynić nasze serca „nowymi bukłakami”. Zwrócić się do Pana. Mam już dosyć świata, w którym człowiek uczynił siebie bogiem. Na szczęście nie ma go dosyć Bóg, który uczynił siebie człowiekiem. Jest nadzieja. Na nowe wino i nowe bukłaki. Na nowe życie. Już nie mogę się doczekać.

« 1 »
oceń artykuł
  • Eterno Vagabundo
    05.07.2015 20:25

    Wywieje nam z serca
    Resztówka radości,
    Gdy się damy złapać
    Na smycz współczesności.

    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji