Planeta, którą odkryto, jest prawdziwym olbrzymem. Jest większa od największej planety słonecznej, czyli Jowisza, i cięższa od niej przynajmniej 11 razy. Układ planetarny, w którym się znajduje, w niczym nie przypomina naszego. Gwiazda macierzysta jest mniejsza od Słońca, a odległość pomiędzy tą gwiazdą a odkrytą i sfotografowaną planetą jest trudna do wyobrażenia – jest 100 razy większa niż odległość między Słońcem a Ziemią. W praktyce oznacza to, że wokół małej gwiazdy krąży gigantyczna planeta w odległości ponad dwa razy większej niż odległość Plutona od Słońca.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








