Nowy numer 15/2024 Archiwum

To nie musi być brudna gra


Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, 
że prezydencką debatę w telewizji publicznej i Polsacie oglądało ponad 
dziesięć milionów widzów.


Bo znaczy to, że polityka mocno ludzi interesuje. Że modne narzekanie na politykę, od której rzekomo chcemy się trzymać z daleka, jest tylko maską zakładaną dla poprawy samopoczucia. Dziesięciomilionowej widowni nie zbierze zapewne nawet finał Ligi Mistrzów z udziałem Barcelony i Juventusu Turyn. Tak być powinno. Polityka jest bowiem zdecydowanie ważniejsza od meczu. Piłka nożna jest ostatecznie tylko zabawą, nawet jeżeli grają Messi z Neymarem u boku. Polityka zaś jest sprawą arcypoważną. Wcale nie myślę o niej jako o brudnej grze. Oczywiście może ona być brudną grą, ale na tej samej zasadzie, jak 
nóż może służyć albo do zabicia kogoś, 
albo do pokrojenia chleba.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy