GN 43/2020 Archiwum

Gorlicki maj

Gdyby wskazać bitwy, które zmieniły naszą historię, należałoby wspomnieć o bitwie gorlickiej, w której wprawdzie nie brała udziału armia polska, ale walczyło wielu Polaków.

Niedzielny poranek 2 maja 1915 r. dla Gorlic i okolicy był sądnym dniem. Od 6 rano przez cztery godziny na miasto spadał grad pocisków, wystrzeliwanych przez kilkaset armat. Na ciągnącej się na przestrzeni 35 km linii frontu rozpoczęła się bitwa, która wpłynęła na losy I wojny światowej oraz stworzyła szanse dla sprawy polskiej.

Na Budapeszt?

Rosjanie zajmowali Gorlice od grudnia 1914 roku. Znaleźli się tam po zwycięstwie w bitwie o Galicję, która rozegrała się w pierwszych miesiącach wojny. Starali się umocnić swoje pozycje, licząc, że dalsze natarcie będzie prowadzone po drugiej stronie Karpat. Najważniejszymi punktami rosyjskich stanowisk w mieście i okolicy były linie umocnień polowych oraz silnie ufortyfikowane okoliczne wzgórza. Wiosna 1915 r. dla wojsk rosyjskich zaczęła się obiecująco. Zdjęcia cara Mikołaja II, zwiedzającego 26 kwietnia 1915 r. ruiny fortu „Orzechowce” w zdobytej po kilku miesiącach zaciekłych walk twierdzy w Przemyślu, obiegły całą światową prasę. Wydawało się, że Rosja jest bliska realizacji ważnego strategicznego celu tej wojny, zjednoczenia pod berłem Romanowych całej Galicji, a także pozostałej części polskich ziem. Jej sukces byłby groźny dla sprawy polskiej. Oznaczałby likwidację praw politycznych, kulturalnych oraz gospodarczych, jakie Polacy mieli w zaborze austriackim, a także regres cywilizacyjny oraz gospodarczy. Rosjanie w Gorlicach zachowywali się jak okupanci, terroryzując mieszkańców. Tymczasem siły austro-węgierskie były zbyt słabe, aby przełamać rosyjskie pozycje. Sztaby wszystkich walczących stron zdawały sobie sprawę, że panowanie wojsk rosyjskich nad karpackimi przełęczami dawało im świetne pozycje wyjściowe do ataku na Nizinę Węgierską. W tej sytuacji sztab niemiecki zdecydował się na wsparcie sojusznika. Dowódcą świeżo sformowanej 11. armii został gen. August von Mackensen, jeden z autorów zwycięstwa w bitwie łódzkiej, rozegranej jesienią 1914 roku. Kierunek natarcia wskazał szef sztabu armii austro-węgierskiej, feldmarszałek Conrad von Hötzendorf, dobrze znający ten teren.

Gdy więc car przechadzał się po Przemyślu, pierwsze pociągi wyładowane niemieckimi żołnierzami oraz ciężkim sprzętem jechały już w stronę Karpat. Sztab 3. armii rosyjskiej, dowodzonej przez gen. Radko Dymitriewa, nie docenił zagrożenia. Zajęty był przygotowaniami do ofensywy na Budapeszt. Rosjanie nie wiedzieli także, że ich przeciwnik w newralgicznych miejscach przyszłej bitwy miał trzykrotną przewagę w piechocie i aż sześciokrotną w artylerii. Atak na całej linii zaczął się o godz. 6 rano ostrzałem artyleryjskim z blisko tysiąca dział. Pociski niszczyły rosyjskie pozycje, ale także Gorlice. Zapłonęła miejscowa rafineria i kłęby czarnego dymu zasnuły pobojowisko.

Szturm na Pustki

Jednym z dramatycznych momentów tej bitwy był brawurowy szturm na wzgórze Pustki, górujące nad Łużną nieopodal Gorlic, silnie ufortyfikowane przez Rosjan. W ataku użyto m.in. austriacką 12. Dywizję Piechoty, tzw. Krakowską. Wybór jednostki nie był przypadkowy. Austriaccy sztabowcy wiedzieli, że jej żołnierze pochodzą głównie z Galicji i Śląska Cieszyńskiego i w walkach wykażą się determinacją. W skład 12. dywizji wchodziły m.in. pułki: 20. PP (rejon rekrutacji Nowy Sącz) 100. PP (rejon rekrutacji Cieszyn) oraz 56. PP (rejon rekrutacji Wadowice). Ich dowódcami byli Polacy: Stanisław Puchalski, Franciszek Latinik oraz Antoni Madziara. Ważną rolę w szturmie na Pustki odegrała XII Brygada Artylerii, dowodzona przez płk. Tadeusza Rozwadowskiego, późniejszego szefa sztabu Wojska Polskiego, współautora planu Bitwy Warszawskiej w 1920 roku. Rozwadowski zastosował tzw. ruchomą zasłonę ogniową, prowadząc ogień artyleryjski przed nacierającą własną piechotą, praktycznie uniemożliwiając przeciwnikowi jej skuteczny ostrzał.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama