Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata
    • Świętokrzyskie zaprasza

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Wiadomości → Wiadomości ze świata → Rok po zwycięstwie Majdanu

Rok po zwycięstwie Majdanu przejdź do galerii

Twierdzą, że zdobyli wszystko, o co walczyli; że obalili dyktaturę i mają - słabą - ale jednak demokrację. Rok temu, 20 lutego, w starciach z milicją zginęło blisko 80 uczestników protestów na Majdanie w Kijowie. Dwa dni później Ukraina była już zupełnie innym państwem.

 
Obrona Majdanu; 22.01.2014 Jakub Szymczuk /Foto Gość

Obarczany odpowiedzialnością za użycie broni przeciwko demonstrantom ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz został 22 lutego odsunięty od władzy przez parlament, a potem zbiegł z kraju; władzę przejęły ugrupowania prozachodnie. Nikt nie spodziewał się wówczas, że Rosja odbierze osłabionej Ukrainie Krym i wzburzy nastawiony prorosyjsko wschód kraju, co skończy się prawdziwą wojną z potężnym sąsiadem.

Mimo to Ukraińcy, którzy byli przed rokiem na Majdanie, niczego dziś chyba nie żałują. Nie oglądając się wstecz na ochotnika zgłaszają się do wojska, zbierają pomoc dla walczącej z separatystami armii, wierzą w reformy i czekają na sukces.

"Ten rok dał nam nadzieję. Tak, część ludzi jest rozczarowana, bo poziom życia wyraźnie spadł, ale mimo to władze mają jeszcze duży kredyt zaufania. Nie zważając na wojnę i krach hrywny 10 procent społeczeństwa gotowe jest na reformy za wszelką cenę. 37 procent deklaruje, że będzie cierpieć w oczekiwaniu na reformy nawet rok" - mówi PAP socjolog Iryna Bekeszkina, dyrektor kijowskiej Fundacji Demokratyczni Inicjatywy.

Wśród tych, którzy na Majdanie nie byli, są tacy, którzy narzekają i złorzeczą, lecz wydaje się, że w Kijowie nie wypada tego robić. Sprzedawczynie na jednym z największych stołecznych bazarów, Żytnim Rynku, biadolą, że wszystko drożeje, a jednocześnie żywo dzielą się najnowszymi wiadomościami z frontu i zgodnie przeklinają prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Tylu naszych chłopców zabił, tyle biedy narobił, a żeby on zdechł"- złorzeczą."Na co mu ta Ukraina potrzebna, co - własnej ziemi mu za mało?" - pytają. "To wszystko przez tę waszą rewolucję, siedzielibyście cicho i wszystko byłoby, jak dawniej" - oponuje stojąca przed nimi starsza kobieta, potencjalna klientka. "To prowokatorka! Jak ci się coś nie podoba - walizka, dworzec i do Rosji! Tam będziesz miała +jak dawniej+" - wykrzykują w odpowiedzi straganiarki.

Publicysta opiniotwórczego tygodnika "Dzerkało Tyżnia" Andrij Czernikow zauważa, że choć w wyniku trwających trzy miesiące i zakończonych w lutym ubiegłego roku protestów Ukraińcom udało się obalić dyktatora oraz wybrać nowego prezydenta i parlament, to w kraju nie nastąpiły dotychczas oczekiwane przemiany, ale ludzie wciąż zachowują względny spokój.

"A jednak zwyciężyliśmy. Mamy skonsolidowane społeczeństwo, zdolne do wywierania realnego nacisku na władze i żądamy od nich zmian, które zbliżą nas do wymarzonych standardów europejskich" - twierdzi w rozmowie z PAP.

"Bez zwycięstwa na Majdanie nadal tkwilibyśmy w przeszłości. Gdyby nie było Majdanu Ukraińcy nie stanęliby do tak zawziętej obrony Donbasu i nie szliby na ochotnika na wojnę. Jesteśmy zjednoczeni, jak nigdy dotąd" - podkreśla.

Przez serce Kijowa, wzdłuż wschodniej części Majdanu Niepodległości, przebiega ulica Instytucka. Od niedawna jej fragment to zamknięta dla ruchu pojazdów Aleja Bohaterów Niebiańskiej Sotni.

To właśnie tutaj 20 lutego ub. roku od kul snajperów padało najwięcej demonstrantów. Pod ich zdjęciami przechodnie kładą kwiaty, palą znicze, płaczą. Niebiańska Sotnia to ponad 100 śmiertelnych ofiar protestów z ubiegłej zimy.

"Byłem na Majdanie od pierwszego dnia, uczestniczyłem w walkach, wynosiłem spod ognia rannych. Dziś nie chcę tu przychodzić, bo życie płynie dalej, a ja mam ważniejsze zadania. Jutro idę do wojska" - mówi PAP 30-letni informatyk Artem. Na pytanie, czy nie boi się, że zostanie wysłany na front i zginie, tylko się uśmiecha. "Sam się zgłosiłem. Ktoś przecież musi walczyć z Mordorem" - oświadcza. Mordorem Ukraińcy nazywają ziemie opanowane przez separatystów na wschodzie. Nie wszyscy jednak chcą tam jechać z taką chęcią, jak Artem. Wielu młodych ucieka przed służbą w armii za granicę.

Majdan to jednak nie tylko wspomnienie czarnych chmur z palonych na przełomie 2013 i 2014 roku starych opon i zaduma nad niewinnie przelaną krwią. Zdjęcia zabitych przypominają, że Ukraina - w oczekiwaniu na sukces - ma jeszcze do przebycia długą drogę.

"Po zwycięstwie protestów, które nazywamy Rewolucją Godności, zrealizowane zostały wszystkie postulaty Majdanu, prócz jednego. Żadna z osób, które odpowiadają za zabijanie ludzi, nie została dotąd ukarana" - podkreśla Bekeszkina.

Kara nie spotkała także tych, którzy w czasach poprzednich, symbolizowanych przez władzę Janukowycza, bezkarnie rozkradali własność państwa. Niektórzy z nich do dziś zasiadają w ukraińskim parlamencie."Janukowycz i jego otoczenie uciekli, ale stare schematy korupcyjne pozostały. Może nie sięgają one szczytów władz, ale na niższych poziomach wciąż działają" - martwi się kijowska socjolog.

"Wszystko będzie dobrze, bo wszystko dobrze się układa" - z optymizmem powtarza Czernikow to, co od wielu miesięcy słychać z ust wielu jego rodaków.

"Dostaliśmy od losu więcej, niż oczekiwaliśmy. Na Majdanie staraliśmy się obalić Janukowycza legalnie, poprzez ponowne wybory prezydenckie, a on spakował manatki i zwiał do Rosji. Obecna sytuacja w kraju jest wynikiem naszego własnego - a nie czyjegoś - wyboru. Mamy to, co mamy i na tym musimy budować przyszłość" - mówi w rozmowie z PAP Czernikow.

« ‹ 1 › »
Majdan - zobacz jak to było

WIARA.PL DODANE 20.02.2015

Majdan - zobacz jak to było

Jakub Szymczuk, fotoreporter "Gościa Niedzielnego", był na kijowskim Majdanie w lutym 2014 roku, gdy rozgrywały się tam najbardziej dramatyczne wydarzenia. Jego zdjęcia okazały się najbardziej przejmującą dokumentacją fotograficzną tamtego czasu i zdobyły wiele nagród. Zobacz jeszcze raz, jak to było. Zdjęcia Jakub Szymczuk /Foto Gość  

20.02.2015 08:20 PAP

publikacja 20.02.2015 08:20

13 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • HISTORIA
  • KONFLIKT
  • ROSJA
  • UKRAINA

Polecane w subskrypcji

  • Szlakiem Janowych listów. Ruszamy śladami Kościołów Apokalipsy
    • z bliska
    • Szymon Babuchowski
    Szlakiem Janowych listów. Ruszamy śladami Kościołów Apokalipsy
  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X