Nowy numer 43/2020 Archiwum

Rodzina ziemska i niebiańska

Oby synod zwyczajny o rodzinie, który przed nami, był lepszy niż synod nadzwyczajny, który za nami.

Tajemnica Rodziny z Nazaretu, którą rozważamy w bożonarodzeniowy czas, przypomina mi  2 lata spędzone w nowicjacie w Kaliszu, a konkretnie sanktuarium św. Józefa, które często nawiedzałem. A i teraz, kiedy zdarzy mi się (raz na kilka lat) być w Kaliszu, do sanktuarium zawsze zachodzę. Czczony tam obraz nie przedstawia jednak jedynie świętego Opiekuna, ale całą Świętą Rodzinę, co więcej, dwie święte rodziny, ziemską i niebiańską. Na obrazie widzimy bowiem dwie Trójce: wertykalną i horyzontalną.

W układzie wertykalnym mamy postać Boga Ojca, pod którym znajduje się zstępujący Duch Święty w postaci gołębicy. Wychodzące od Ducha promienie koncentrują się na postaci prawdopodobnie 12-letniego Jezusa. Trójcę horyzontalną tworzą oczywiście Jezus, Maryja i Józef. W centrum całości znajduje się Jezus, który łączy nie tylko Maryję z Józefem, ale także Trójcę niebieską i Trójcę ziemską. Analogia między Trójcą Świętą a Rodziną z Nazaretu nie jest zbyt popularna w chrześcijańskiej teologii, tym niemniej znajduje swe potwierdzenie u znaczących postaci.

Święty Franciszek Salezy (zm. 1622) nauczał, że Święta Rodzina „reprezentuje misterium Najświętszej Trójcy”. Chiara Lubich, założycielka Ruchu Focolari, nazwała Rodzinę z Nazaretu „brylantem ludzkości, który odzwierciedla życie Trójcy, w którym miłość jest zasadą Bożej jedności”. Jan Paweł II, wizytując w 1992 r. parafię Świętej Rodziny w Rzymie, powiedział: „Życzę waszym rodzinom (…) obecności Świętej Rodziny, jej błogosławieństwa, aby byli tutaj między wami Jezus, Maryja i Józef, ta ziemska Trójca, aby przez nią była blisko was Trójca Boska – Ojciec, Syn i Duch Święty”.

Pomyślmy! Cała rzeczywistość, wszystko, co istnieje, znajduje początek w odwiecznej Trójcy Świętej, w tym szczególnie każda ludzka rodzina, czyli ojciec i matka, z których związku rodzi się nowy człowiek. Co więcej, Jezus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, który narodził się z Maryi i którym opiekował się Józef, sprawił, że otworzyła się przed nami droga ku niebu, czyli ku Rodzinie niebiańskiej. Czytamy w Apokalipsie (21,3): „Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi i będą oni Jego ludem, a On będzie BOGIEM Z NIMI”. Oby ten nowy, 2015 rok, był rokiem dobrym dla rodzin. I oby synod zwyczajny o rodzinie, który przed nami, był lepszy niż synod nadzwyczajny, który za nami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama