Nowy numer 43/2020 Archiwum

Ratujmy ludzi przed zimą

W grudniu z powodu wychłodzenia zmarło 19 osób - podaje policja. Częstsze przypadki zgonów w związku z niskimi temperaturami odnotowano w ostatnich dniach.

Z informacji Komendy Głównej Policji wynika, że w świąteczny piątek odnotowano dwie ofiary zimna. Także minionej doby dwie osoby zmarły z powodu wychłodzenia organizmu.

Od początku października stwierdzono 34 zgony z powodu wychłodzenia, w grudniu do tej pory z powodu zimna zmarło 19 osób. W związku z niskimi temperaturami służby apelują o reagowanie na każdy przypadek mogący zagrażać życiu osoby pozostającej na zewnątrz.

- Nie bądźmy obojętni. Gdy widzimy osobę śpiącą na ławce lub wiemy, że ktoś mieszka na działkach, dzwońmy pod numer straży miejskiej, policji czy pod numer alarmowy 112. Wówczas odpowiednie służby zostaną skierowane - apeluje Bożena Wysocka z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Dodaje, że pomoc bezdomnym oferuje każde województwo. - Wsparcia udzielają noclegownie i jadłodajnie. Na stronach wojewódzkich urzędów znajduje się wykaz placówek. Oczywiście, osoby bezdomne raczej na tę stronę nie wejdą, ale pomóc możemy my, przeciętni ludzie - tłumaczy.

Dwie ofiary wychłodzenia zanotowano ostatnio w regionie łódzkim. W sobotę na dukcie leśnym między miejscowościami Grobla a Taras w powiecie radomszczańskim znaleziono zwłoki 51-letniego mężczyzny. Według policji mężczyzna znajdując się pod wpływem alkoholu zmarł najprawdopodobniej z wychłodzenia - poinformowała w niedzielę PAP rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka.

Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym sezonie zimowym (od 1 listopada 2013 r. do 31 marca 2014 r.) w całym kraju odnotowano 87 ofiar zimna.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama