GN 43/2020 Archiwum

Jeżeli Bóg z nami…

O umiejętności dawania, dojrzałym macierzyństwie i cudownym Bożym Narodzeniu z Dorotą Chotecką

Agata Puścikowska: Gdy rozmawia Pani z mediami laickimi, zawsze jest zabawnie i lekko. Media religijne w kółko pytają o nawrócenie. Męczące?

Dorota Chotecka: W pewnym momencie było to rzeczywiście dość trudne. Teraz już nie. (śmiech) I nawet, jak pani widzi, zgadzam się na takie wywiady.

A skąd wiadomo, że będziemy rozmawiać o nawróceniu!?

Mimo że nie bardzo umiem mówić o wierze, to o sprawach mało istotnych nie bardzo lubię mówić. W związku z tym zostańmy przy wierze – sprawach najważniejszych.

Sprawy najważniejsze: gdy czytam Pani wypowiedzi dotyczące życia sprzed Pani wypadku i po nim, widzę cały czas... spójną osobę.

Święty Jan od Krzyża powiedział, że naszymi wrogami są świat, szatan i ciało. I tak jest naprawdę. Moim największym wrogiem stał się w pewnym momencie tzw. wielki świat. Skończyłam szkołę teatralną, zaczęłam pracować, bywać, grać.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama