Nowy numer 29/2019 Archiwum

Pod fałszywą flagą

Ekipa francuskich sędziów śledczych udała się do Algierii, by rozwiązać zagadkę brutalnego morderstwa siedmiu trapistów z klasztoru Najświętszej Panny Maryi z gór Atlas w Tibhirine.

W klasztorze nie ma obecnie duchownych. Dwa razy w tygodniu dojeżdża tu ksiądz z Algieru, by dopilnować prac rolnych, a pielgrzymów i tych, którzy chcą popracować w ogrodach i sadzie za darmo, przyjmuje francuskie małżeństwo, które zamieszkało nad dawną przychodnią. Groby braci Krystiana, Łukasza, Krzysztofa, Michała, Brunona, Celestyna i Pawła są teraz, z powodu śledztwa, niedostępne. Brat Amadeusz, jedyny, który ocalał, gdyż owej nocy spał w celi położonej w innej części budynku, już nie żyje.

W 2010 r. katolicki dziennik francuski „La Croix” opublikował fragmenty testamentu brata Krystiana. „Jeśli kiedyś – może nawet dzisiaj – stanę się ofiarą terroryzmu, który jak się wydaje, obejmuje wszystkich obcokrajowców w Algierii, chciałbym, aby moja społeczność, mój Kościół i moja rodzina pamiętali, że moje życie zostało oddane Bogu i temu krajowi. (…) Nie mogę pogodzić się z tym, że lud, który kocham, może być bez rozróżniania oskarżony o zamordowanie mnie. (…) Wiem o pogardzie, jaką otacza się teraz Algierczyków pojmowanych jako jednorodna całość. Wiem też o karykaturze islamu, która prowadzi do islamizmu. Jednak identyfikowanie tej drogi religijnej z integryzmem i ekstremizmem, by zapewnić sobie spokój ducha, jest zbyt łatwe, uwierzcie”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji