Nowy numer 29/2019 Archiwum

Pod fałszywą flagą

Ekipa francuskich sędziów śledczych udała się do Algierii, by rozwiązać zagadkę brutalnego morderstwa siedmiu trapistów z klasztoru Najświętszej Panny Maryi z gór Atlas w Tibhirine.


Dziś wiadomo, że oba komunikaty IGZ były fałszywe. Już niedługo po tragedii do Francji zaczęły docierać informacje, że w sprawę jest zamieszany algierski Departament Wywiadu i Bezpieczeństwa, lecz ukryto je, gdyż rząd francuski poparł zamach stanu wojskowych. Głośno mówił o tym biskup Oranu (algierskie miasto nad Morzem Śródziemnym), Pierre Claverie, lecz został zamordowany w niewyjaśnionych okolicznościach w sierpniu 1996 r. (w czasie „czarnego dziesięciolecia” zginęło 19 katolickich duchownych). Jeszcze w tym samym roku dwóch oficerów algierskich służb specjalnych, którzy uciekli do Francji, twierdziło, że domniemany szef IGZ od początku był wtyczką generałów z Departamentu, co potwierdziło się dopiero po roku 2002. Kolejne dowody, jak zeznania Karima Mulai’a, byłego dyrektora w Departamencie, oraz wskazówki z innych świadectw wskazują, że porwanie było w całości zorganizowane przez służby. Mnisi zginęli nie w maju, lecz już w kwietniu. Nieludzko ich torturowano, więc odcięto im głowy, by ukryć umęczone ciała. W operacji brało udział 11 oficerów, nazwiska czterech z nich są już znane.

Trapiści byli torturowani, bo próbowano wyciągnąć od nich informacje o działającym w regionie oddziale zbrojnym powiązanym z IFO. Mieszkańcy klasztoru nie mogli mieć żadnych informacji, bo nikt im takich nie podawał. Niedługo przed Bożym Narodzeniem 1993 r. do klasztoru wtargnęli uzbrojeni ludzie i chcieli porwać doktora, br. Łukasza, bo mieli rannych. Przeor zgromadzenia br. Krystian wybłagał, by tego nie robili. Powiedział im, że klasztor leczy wszystkich potrzebujących. Napastnicy dali spokój, ale br. Krystian, spodziewając się śmierci, napisał wtedy swój duchowy testament. Przez następne dwa lata wśród chorych cywilów trafiali się ludzie z ranami od kul.

Fatalna akcja algierskich służb była typowym „działaniem pod fałszywą flagą”, tj. operacją mającą na celu osiągnięcie efektu medialnego, który usprawiedliwiałby przewidziane działania polityczne lub zbrojne. Chodziło o skierowanie opinii publicznej przeciw tym, którzy opierali się zamachowi stanu i usprawiedliwienie najbrutalniejszych metod rozprawiania się z polityczną i zbrojną opozycją. Algierczycy przyjęli wiadomości o tragedii z wielkim oburzeniem i smutkiem. Trapiści z Tibhirine bowiem cieszyli się wielkim szacunkiem za swój skromny, pobożny tryb życia i oddaną działalność społeczną.
 

Testament brata

Od miesiąca już tylko muzułmanie pielgrzymują do klasztoru. Po zabójstwie w Algierii francuskiego zakładnika Hervé Gourdela ruch turystyczny z Europy zamarł.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji