Nowy Numer 28/2019 Archiwum

Sternik soboru beatyfikowany


Watykan. „Dziękujemy nasz drogi i umiłowany papieżu Pawle VI ! Dziękujemy za Twoje pokorne i prorocze świadectwo miłości do Chrystusa i Jego Kościoła!” – mówił papież podczas beatyfikacji.

Uroczysta Msza św. beatyfikacyjna wieńczyła również III Nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów na temat rodziny. Było w tym coś symbolicznego, bo przecież to Paweł VI wprowadził w życie Kościoła instytucję synodu biskupów i on także napisał encyklikę „Humanae vitae”, poświęconą godności przekazywania życia w małżeństwie. W beatyfikacji wziął udział papież senior, który jest jednym z trzech żyjących kardynałów kreowanych przez Pawła VI. Kiedy Benedykt XVI pojawił się przed Mszą św. i zajął miejsce obok kardynałów, tysiące wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra w Watykanie powitało go gorącymi oklaskami. Serdecznym uściskiem powitał go także papież Franciszek podczas procesji wejścia. Prośbę o wyniesienie Pawła VI na ołtarze przedstawił bp Luciani Monari, ordynariusz Brescii, z której pochodził Giovanni Battista Montini. Po wypowiedzeniu formuły beatyfikacyjnej na fasadzie bazyliki św. Piotra odsłonięto portret bł. Pawła VI. Obok ołtarza umieszczono relikwie nowego błogosławionego. Ponieważ nie otwierano grobu Pawła VI, w relikwiarzu umieszczony został fragment jego zakrwawionej koszuli. Papież Montini został zraniony podczas zamachu na lotnisku w Manili, 27 listopada 1970 roku. Szaleniec z Boliwii przebrany za księdza ranił go wtedy nożem. Rana okazała się niegroźna. Ciekawe były okoliczności cudu za przyczyną Pawła VI, który uznano w czasie procesu beatyfikacyjnego.

Rzecz dotyczyła niewytłumaczalnego naukowo uleczenia dziecka jeszcze w łonie matki, przed 18 laty w Kalifornii. W okresie rozwoju płodowego lekarze stwierdzili u niego poważne problemy, zagrożone było także życie matki. Lekarze sugerowali aborcję. Kobieta chciała urodzić dziecko i zachęcona przez znajomą zakonnicę prosiła o wstawiennictwo Pawła VI. Chłopak urodził się bez problemów. Na orzeczenie trwałości wyleczenia czekano, aż ówczesny noworodek skończy 15 lat. Rodzice prosili o zachowanie anonimowości swojej rodziny, co zostało uszanowane. 
W homilii papież mówił m.in. o zakończonym synodzie. Stwierdził: „Było to wspaniałe doświadczenie, w którym przeżywaliśmy synodalność i kolegialność oraz poczuliśmy moc Ducha Świętego, który prowadzi i nieustannie odnawia Kościół wezwany do niezwłocznego opatrzenia krwawiących ran i rozpalenia nadziei dla wielu ludzi pozbawionych nadziei. (…) W tym dniu beatyfikacji papieża Pawła VI przychodzą mi na myśl jego słowa, którymi ustanawiał synod biskupów: »Śledząc uważnie znaki czasów, staramy się dostosować drogi i metody do wzrastających wymagań naszych dni i zmieniających się warunków społecznych«”. Franciszek nazwał Pawła VI „wielkim papieżem”, „odważnym chrześcijaninem”, „niestrudzonym apostołem”. Papież pozdrowił wiernych z rodzinnej diecezji Pawła VI Brescia oraz z Mediolanu i Rzymu, miast, w których Montini był biskupem. Wspomnienie liturgiczne Pawła VI zostało wyznaczone na 26 września. 
Zabrakło podczas samej liturgii i podczas wcześniejszej konferencji prasowej wspomnienia o „Humanae vitae”. O tym, że ten tak bardzo „dialogowy” papież umiał powiedzieć zdecydowane „nie” rewolucji seksualnej wbrew wielu głosom, także w samym Kościele. Zapłacił za to wysoką cenę. Jego odwaga dania krytycznej moralnej oceny antykoncepcji jest w kontekście synodalnych dyskusji czymś znaczącym. 


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji