Reklama

    Nowy numer 2/2021 Archiwum

Prowadziłam dyskusję na temat antykoncepcji i seksu przedmałżeńskiego...

„Nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez (...) Ducha Świętego”.

Ostatnio prowadziłam dyskusję z koleżanką na temat grzechu i życia według przykazań. Uważała, że nauczanie Kościoła katolickiego w temacie antykoncepcji i seksu przedmałżeńskiego jest po prostu wymysłem ludzi, papieża, hierarchów, ale nie Boga. Nie zgodziłam się z nią. Bo czy nie jest tak, że zarówno Pismo Święte, jak i encykliki kolejnych papieży były pisane pod natchnieniem Ducha Świętego? To nie człowiek – z założenia niedoskonały – „coś sobie wymyśla”, żeby innym utrudnić hedonistyczne życie. To sam Bóg działa i wie, co robi. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, że Pismo Święte jest wciąż tak samo aktualne jak 2000 lat temu. Sposób docierania ze słowem do ludzi może się zmieniać, ale treści zostają te same. Pasują do naszego życia, bardziej niż nam się wydaje. Często, kiedy mam problemy albo czuję się w swojej wierze bardziej „letnia” niż „gorąca”, idę na Mszę św. i nagle okazuje się, że ksiądz mówi do mnie! Mówi o mojej sytuacji, tak jakby doskonale znał moje problemy. I to jest właśnie ta moc Ducha Świętego – coś pięknego!•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Maluczki
    19.10.2014 14:07
    Aby zrozumieć dlaczego antykoncepcja i nieczystość są grzechem, to najpierw trzeba zrozumieć co to jest małżeństwo.
    "On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela"
    Mt 19, 4-6.

    Tu Chrystus mówi co to jest małżeństwo.
    Mówi że małżeństwo jest dziełem Boga i człowiek ma go nie rozdzielać, a więc samo się nie rozpadnie.
    Mówi też, że człowiek bezpośrednio od ojca i matki przechodzi do małżeństwa, czyli nie pałęta się nigdzie, tylko w stanie dziewiczym przystępuje do małżeństwa.
    Oprócz nauki Chrystusa, do dyspozycji mamy też rzeczywistość (prawdę), którą możemy poznawać pośrednio i samemu doświadczając, no i wyciągać z niej wnioski.
    Małżeństwo jest to kobieta i mężczyzna złączeni miłością oblubieńczą, która jest czysta, czyli pierwsza i jedyna, która to po zbliżeniu seksualnym oblubieńców, przeradza się w miłość małżeńską.
    Do miłości oblubieńczej uzdalniają rodzice, lub opiekunowie dziecka zdolni do dania odczuć dziecku swojej bliskości, objawiającej się czułością, szczerością, życzliwością, wiernością, opiekuńczością itp. w stosunku do dziecka. Dziecko dorastając zachowuje te odczucia i przenosi je później na swojego współmałżonka, które wraz z pociągiem seksualnym stanowią tą miłość oblubieńczą.
    W tym miejscu rolę destrukcyjną wobec mogącego się począć dziecka wypełniają środki antykoncepcyjne. Współżyjący seksualnie, używając środków antykoncepcyjnych, zajmują całkowicie negatywny stosunek do mogącego począć się dziecka, który się utrwala w świadomości przyszłych rodziców, w związku z czym nie będą oni zdolni do przekazania swoim dzieciom zdolności do miłości oblubieńczej.
    Resztę napiszę po Różańcu.
  • Maluczki
    23.10.2014 15:35
    Oto przykład małżeństwa:
    http://gosc.pl/doc/2210839.Maz-dal-mi-szczescie
    doceń 0
  • Sugestia
    20.01.2020 12:09
    Jeśli ktoś nie jest dojrzały do związania się z drugim człowiekiem w sposób w pełni odpowiedzialny to lepiej niech nie próbuje w ogóle... A jeśli próbuje to niech w pełni ponosi konsekwencje, może kiedyś odkryje co to miłość.
    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.