Nowy numer 3/2021 Archiwum

Finał afery Stella Maris

Zapadł wyrok w aferze Stella Maris. Ksiądz Z.B., były szef wydawnictwa skazany.

Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał ks. Z. B. oskarżonego o udział w aferze finansowej w wydawnictwie archidiecezji gdańskiej Stella Maris. Zdaniem sądu duchowny doprowadził do szkody finansowej wielkich rozmiarów. Wyroki usłyszały też trzy inne osoby związane z wydawnictwem.

Główny proces w sprawie afery Stella Maris ciągnął się przez sześć lat. Poprzedziło go, trwające pięć lat, śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Gdańsku.

Oskarżenie w tej sprawie dotyczyło współudziału przy przywłaszczeniu ponad 67 mln zł na szkodę ponad 20 spółek, pranie pieniędzy oraz uszczuplenia podatkowe na szkodę skarbu państwa w wysokości kilkunastu milionów złotych.

Ks. Z.B., były szef wydawnictwa (sąd pozwolił jedynie na podanie inicjałów) został skazany na 3 lata i 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 9 lat oraz grzywnę w wysokości 55 tys. zł. Na wysokość wyroku miało wpływ to, że oskarżony od początku współpracował z organami ścigania. Były pełnomocnik Stella Maris - T.W. został skazany na 3 lata i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 8 lat i 120 tys. zł grzywny. J.B. i K.K., czyli właściciele firm konsultingowych, zostali kolejno skazani na 4,5 roku więzienia i 432 tys. zł grzywny, a K.K. na 3 lata więzienia i 144 tys. zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.

Zdaniem prokuratorów przestępstwo polegało na zawieraniu przez firmy konsultingowe fałszywych umów na doradztwo. Od razu zakładano, że żadne usługi nie zostaną wykonane. Mimo to "zleceniodawcy" przelewali pieniądze na konta "konsultantów", po czym - po odjęciu prowizji - trafiały one do Stelli Maris. Także wydawnictwo zatrzymywało dla siebie pewien procent od przelewanych kwot, a następnie oddawało pozostałą kwotę pierwszym płatnikom. Te operacje miały miejsce w latach 1997-2001.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama