Nowy numer 49/2019 Archiwum

Anielsko. Nie sielsko

Dysponują niewyobrażalną mocą. Ale nie chcą grać superbohaterów.

Gabriel zwiastun nowiny o narodzeniu Jezusa, archanioł, którego artyści  próbują od stuleci „oswoić” odpowiedzialny był, wedle midraszy, za zniszczenie Sodomy i Gomory. W ciągu chwili potężne miasta zmieniły się w kupę popiołu.

Archanioł ukazujący się Danielowi jest tak potężny, że rzuca proroka na twarz. Prorok (facet, który widział w życiu niejedno) jest przerażony, ze strachu drżą mu kolana, a ludzie widząc go dygocącego, uciekają w popłochu. Co więcej, po spotkaniu z gościem z nieba, Daniela „ogarnęła niemoc i chorował przez wiele dni” (Dn 8, 27). A przecież anioł nie uczynił mu niczego złego!

Nie dziwię się, że pierwszymi słowami, które aniołowie kierują do ludzi jest często prośba: „Nie bójcie się!”. Nie bójcie się pasterze, nie bój się Zachariaszu, nie bój się Maryjo…

Ich sekret? Mimo, iż są odbiciem potęgi Najwyższego i dysponują Jego mocą, nie przypisują sobie chwały. Są przeźroczyści.

Nie widziałem anioła. Ale doświadczyłem jego działania. Widziałem jak pewien kapłan modląc się za mojego znajomego prosił, by Bóg posłał do niego anioła. Ku mojemu zdumieniu na drugi dzień w życiu kolegi nastąpiły ogromne zawirowania. Anioł wywrócił wszystko do góry nogami, wywołał lokalne trzęsienie ziemi. Ale taki wstrząs był potrzebny. Znajomy wyszedł z tego cało i – co najważniejsze – zdrowo. Było anielsko, ale nie sielsko.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • kobo
    29.09.2014 14:07
    Jak ja uwielbiam Pana teksty - dziekuje! Niech Panu Bóg błogosławi!
    doceń 2
  • issewen
    29.09.2014 14:40
    Aniołowie to nasi "starsi bracia" - pierworodni Boga. Zostali stworzeni przed swiatem materialnym, przed ludzmi i wszystkimi innymi inteligentnymi rasami, ktore Bóg stworzył we Wszechświecie - z ich relacji też wiemy, m.in. że tymi innymi istotami stworzonymi przez Boga także się opiekują.

    Dzisiaj prosta prawda w stałą obecność Aniołów na Ziemi, przy każdym człowieku jest niestety podważana.

    Ojciec Pio miał doskonały kontakt ze swoim Aniołem Stróżem - warto poczytać o ich wzajemnej relacji :)
    doceń 2
  • gut
    29.09.2014 20:14

    \^_^/ Szanowny Panie Autorze, wspaniały tekst, bardzo mnie podbudował - serio! :) Nie byłbym sobą gdybym nie dołożył coś od siebie. Proszę mnie dobrze rozumieć ta refleksja nie jest polemiką z Pana tekstem ponieważ się z nią całkowicie zgadzam, ale chcę coś wyrazić. Napisał Pan "Ale nie chcą grać superbohaterów." Ja niedawno wysłuchałem świadectwa pewnego młodego kapłana nie Polaka, który zapytany co zainspirowało go aby zostać księdzem? Powiedział, że dla niego to była trudna decyzja a zwłaszcza dla jego rodziców, ponieważ wyobrażali sobie, że jego życie będzie normalne tzn. będzie świeckim człowieka, który będzie mężem miał żonę, dzieci itp. Ale co go skłoniło aby zostać kapłanem? Powiedział - Supermen - dlaczego, ponieważ ma moc, pomaga ludziom i nie ma żony czyli żyje w celibacie. Skoro on tak może, to ja też chcę pomagać ludziom, moc Bożą. Czy to nie piękne, że nawet współczesne postacie z filmów itp. mogą zachęcać młodych ludzi do tego aby oddać się Chrystusowi całkowicie?! Nie tylko, że wspaniałe ale jakie to jest przemawiające do współczesnych ludzi!!! I na koniec to, że Jezus się narodził to nie dlatego, że człowiek jest taki >biedny<, wręcz przeciwnie Jezus narodził się po to aby pokazać człowiekowi, że w oczach Bożych jest Kimś, jeżeli już jest >biedny< to w sensie drugorzędnym i to jest z życia wzięte, ponieważ nawet ludzi jak >coś< ratują to dlatego, że to nie jest tak zniszczone, że nadaję się to lamusa wręcz przeciwnie, ratuje się >coś< choć może  jakoś tam jest >zanieczyszczone< ale wartość ma nadal tę samo co przed zanieczyszczeniem, trzeba tylko to oczyścić. Mam nadzieję, że mnie Pan rozumiał, i jeszcze raz proszę tego mojego wpisu nie traktować jako negacja pańskiej myśli wręcz przeciwnie! Pozdrawiam, życzę Panu wszystkiego dobrego, piszę to - ja skromny >gut< z Lublina. \^_^/

    doceń 2
  • Savonarola
    30.09.2014 03:12
    Byloby fajnie gdyby kolejni papieze byli jak Gabriel-przezroczysci,a owacje i uwiebienie tlumow kierowali w kierunku prawdziwego Ojca Swietego,Stworzyciela nieba i ziemi.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji