Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Ponure jeziorko, którego... nie ma

Skąd wzięło się torfowisko na Kamionnej i dlaczego wyrosła na nim – z dyszla – brzoza? Czy miodunka ćma lata, a soplówka jodłowa jest grzybem rosnącym na drzewach? Gdzie odnajdziemy źródło św. Franciszka?

Tego wszystkiego dowiedzą się ci, którzy 24 sierpnia wybiorą się na kolejną wyprawę z cyklu „Odkryj Beskid Wyspowy”. Tym razem naszym celem będzie Kamionna, zwana jeszcze niekiedy Jeziernikiem, Makowicą lub Patrią. – To nasza najważniejsza i najpiękniejsza góra. Wita wszystkich zmierzających w Beskid Wyspowy – twierdzą zgodnie Stanisława Niebylska, wójt gminy Laskowa, i Jerzy Błoniarz, wójt gminy Żegocina.

Czosnek niedźwiedzi

Szczyt to niewysoki (801 m n.p.m.), ale pięknie wymodelowany przez matkę naturę. Turyści szczególnie cenią widok od strony północnej, bardziej stromej, mrocznej i tajemniczej. To właśnie na tym terenie powstał rezerwat przyrody Kamionna, a ochroną objęto ponad 60 hektarów góry, w tym malowniczy jar, w którym – jak twierdzą specjaliści – odnajdziemy najwyżej położone źródło Przegini.

Co jest tam takiego cennego? Głównie wspaniałe buki i jodły. Gdy liście tych pierwszych nie przesłonią jeszcze słońca, a więc wczesną wiosną, u ich potężnych pni pięknie rozkwita wiotki żywiec gruczołowaty. Idealne miejsce do życia znalazły tu także miodunka ćma, wawrzynek wilczełyko, marzanka wonna, lilia złotogłów, czosnek niedźwiedzi, parzydło leśne, a także niezwykły grzyb – soplówka jodłowa. Wśród koron dorodnych drzew buszują zaś zięby i rudziki, kosy i trznadle, są też kruki i myszołowy, a fachowcy twierdzą, że spotkać można też orzechówkę, paszkota i muchołówkę małą. Nie brakuje też godnej reprezentacji płazów, gadów i ssaków. Jeśli będziemy mieli szczęście, to wiele z nich będziemy mogli dostrzec gołym okiem, bowiem przez teren rezerwatu poprowadzono ścieżkę turystyczną.

Tajemnicza góra

– Jest cenna przyrodniczo, malownicza i wciąż tajemnicza – tak o Kamionnej mówi Czesław Szynalik, inicjator wakacyjnych wypraw z cyklu „Odkryj Beskid Wyspowy”. Na południowych stokach, znacznie łagodniejszych, jeszcze nie tak dawno było sporo gospodarstw. Ludzie przez paręset lat wydzierali bowiem górze każdą piędź kamienistej ziemi. Dzisiaj po wielu obejściach pozostały już tylko podmurówki, mrok piwnic, zdziczałe sady, zarastające pola i pastwiska, a także ślady miedz dzielących pola. Przyroda odbiera teraz centymetr za centymetrem to, co jej niegdyś wydarto. Zimą spory kawałek południowo-wschodniego stoku, za sprawą ośrodka Laskowa-Kamionna, zamienia się w rajską krainę dla narciarzy i snowboardzistów (czteroosobowe krzesełko, trzy orczyki, 4 km tras, w tym najdłuższa – 2005 m). Zalesiony wierzchołek, wznoszący się 801 m n.p.m., wypiętrza się ponad Żegociną, Rozdzielem, Pasierbcem, Laskową, Kamionną, a także Makowicą i Młynnem. Sąsiaduje z kilkadziesiąt metrów niższą Pasierbiecką Górą. Na przełęczy pomiędzy nimi znajdowało się niegdyś niewielkie jeziorko, stąd też wzięła się inna nazwa szczytu – Jeziernik. Dziś miejsce to przypomina bardziej torfowisko. – Topiły się w nim woły i owce – zapewniają jednak miejscowi. Opowiadają również, że pewnego razu w grzęzawisku zniknęła... karoca z piękną księżniczką, zaprzęgiem koni i stangretami. Jedynym śladem po tej tragedii był dyszel, który wystawał ze środka bagna. Po pewnym czasie wypuścił liście i zamienił się w piękną brzozę. Stoki Kamionnej spływają także na Przełęcz Widoma. Ze znajdującego się tu punktu widokowego można podziwiać wspaniałą panoramę nie tylko Beskidu Wyspowego, Beskidu Sądeckiego, Gorców i Tatr, ale także... Wieliczki i Krakowa. – Najładniejsze panoramy w kierunku wschodnim rozciągają się z polany Makowica, przy zejściu w stronę Przełęczy Widomej – przypomina C. Szynalik. A dlaczego na Kamionną mówią Patria? – Tak niegdyś nazywano drewniane wieże triangulacyjne na wierzchołkach gór – przypomina inicjator wakacyjnych wypraw.

Marsz na Kamionną

To właśnie ta góra będzie celem niedzielnej wyprawy. Wyruszymy tradycyjnie o godz. 9 sprzed kościoła w Żegocinie, pięknego Parku Rekreacji w Laskowej (powstał na terenie dawnego majątku dworskiego) oraz sprzed świątyni w Pasierbcu. Wędrować więc będziemy przynajmniej trzema ścieżkami. Wyprawa odbędzie się bez względu na pogodę. Warto jednak mieć z sobą nakrycie głowy, płaszcz przeciwdeszczowy, dobre buty, a także coś do picia i parę kanapek. Udział w wędrówce jest bezpłatny i nie wymaga rejestracji – wystarczy przyjść na miejsce zbiórki. Około 150 m poniżej szczytu, przy górnej stacji ośrodka narciarskiego Laskowa-Kamionna, odprawiona zostanie polowa Msza św. Po niej na wędrowców czeka sporo niespodzianek. Będą występy, konkursy (m.in. wiedzy o Beskidzie Wyspowym), wspólna fotografia, a także coś na pokrzepienie i ochłodę. Uczestnicy złazu wybiorą również Najmilszego, Najmłodszego i Najstarszego Odkrywcę. Wyróżnieni zostaną także turyści, którzy przybędą z najdalszych zakątków Polski i świata. Schodząc do Żegociny, będzie można „zahaczyć” o źródło św. Franciszka z doskonałą wodą mineralną. Miejscowi wspominają o jej cudownych właściwościach. Odnajdziemy tu również ślady sporego osuwiska. Gospodarze gmin zachęcają także do odwiedzenia malowniczych dolin. Odnajdziemy w nich nie tylko skarby polskiej kultury i wspaniałe zabytki, ale także czyste powietrze, ciszę, gospodarstwa agroturystyczne. Nie brakuje też legend i barwnych opowieści, a także doskonałych regionalnych potraw. – Jest wszystko, czego tylko dusza zapragnie – zapewniają wójtowie obu gmin.

Co, gdzie, kiedy

31 sierpnia – Mogielica: Słopnice – szlak zielony – Mogielica – szlak niebieski – Jurków; 7 września – Lubogoszcz: Mszana Dolna – bez szlaku – Lubogoszcz – szlak czerwony i czarny – baza Lubogoszcz – szlak czerwony – Mszana Dolna; 14 września – IV Festiwal „Beskidzka Podkówecka”: Kasina Wielka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama