Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Adolf dostawałby rentę

Wyroki skazujące zapadają jedynie w stosunku do wykonawców, a nie rozkazodawców.

Krwawy Kociołek, to kat Trójmiasta,
Przez niego giną dzieci, niewiasty.
Poczekaj draniu - my cię dostaniem,
Janek Wiśniewski padł!

Legendarny Janek Wiśniewski (a tak naprawdę Zbigniew Godlewski) rzeczywiście padł od kuli. Sprawiedliwość nigdy jednak nie dosięgła ówczesnego wicepremiera PRL, 80-letniego dzisiaj Stanisława Kociołka, oskarżonego o to, że 16 grudnia 1970 roku nakłaniał w lokalnej telewizji strajkujących w Gdyni robotników do powrotu następnego dnia rano do pracy, chociaż - zdaniem prokuratury - wiedział, że stocznia będzie wówczas zablokowana przez wojsko. Został on właśnie prawomocnie uniewinniony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, który oddalił apelację od wyroku wydanego w kwietniu 2013 roku przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Dwaj inni oskarżeni o „sprawstwo kierownicze” masakry - w wyniku której zginęła nieustalona do dzisiaj liczba osób - pułkownicy Mirosław W. (były dowódca batalionu blokującego bramę Stoczni Gdańskiej) oraz Bolesław F. (były zastępca do spraw politycznych dowódcy 32. Pułku Zmechanizowanego, blokującego przystanek kolejki pod stocznią w Gdyni), zostali skazani na dwa lata w zawieszeniu.

Gdańska prokuratura chciała uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji wobec wszystkich trzech oskarżonych i przekazania ich sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.

Nie dziwię się, że podczas ogłaszania wyroku część publiczności wznosiła okrzyki: "Hańba!” i "Sąd pod sąd!”. Kolejny raz okazało się bowiem, że wymiar sprawiedliwości niepodległej III Rzeczypospolitej nie jest w stanie ukarać komunistycznych zbrodniarzy z epoki PRL. Wyroki skazujące zapadają jedynie w stosunku do wykonawców, a nie rozkazodawców. Tak uniknęło kary wielu spośród tych drugich, z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele.

Doskonale ujął to jeden z internautów, pisząc na forum "Gazety Wyborczej”: "Gdyby polskie sądy miały sądzić Hitlera i spółkę, to by się okazało, że nikt nie jest winny! A Adolf dostawałby nawet rentę z dodatkiem funkcyjnym!”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • pytanie
    01.07.2014 17:40
    Dlaczego w tej sprawie nawet "Gość Niedzielny" ocenzurował wypowiedź na temat "generała"?
    doceń 0
  • sprawca
    01.07.2014 18:57
    Gdyby św. Paweł żył dzisiaj to p. redaktor by mu nie darował i nastawał na niego do końca jego życia. Dobrze, że wtedy żył sw. Piotr- zaprzaniec i było to chrześcijaństwo. Czy GN promuje chrześcijaństwo czy religię nienawiści (lewica)?
  • sama prawda
    01.07.2014 19:12
    Rzeczywiście, wojsko zabijało zastępy aniołów w ludzkiej skórze na Wybrzeżu bez przyczyny, ot aby mordować. To nic, że te "aniołki" podpalały budynki publiczne gdzie pracowali ludzie, tarasowali drzwi wyjściowe aby nie mogli żywi wyjść, wieszali i nosili hasła pełne "miłości bliźniego", blokowali gabinety dyrektorów, żądali rzeczy nie możliwych do spełnienia. Pan reaktor, wybitny "patriota" tworzy nową historię!
  • ursus_c-360
    08.09.2014 23:29
    czemu stan wojenny i jego następstwa kojarzy się z gen. Jaruzelskim tylko. A gdzie Gierek, który doprowadził nasz kraj na skraj przepaści???
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama