Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Ks. Profesor koryguje, ile musi

Czy zdaniem ks. prof. Szostka lekarz zatrudniający się na ginekologii musi oświadczać wszem i wobec: „nie będę zabijał dzieci”?

To dobrze, że ks. prof. Andrzej Szostek, etyk z KUL, uznał autorytet kardynała Müllera, i wycofał się ze swego twierdzenia, jakoby lekarz odmawiający aborcji miał obowiązek wskazać osobę, która to zrobi, gdy zobowiązuje go do tego ustawa. „Dla katolika opinia prefekta Kongregacji Doktryny Wiary jest już argumentem, w tej konkretnej sprawie decydującym” – napisał ks. Profesor.

Zastanawiam się jednak, dlaczego nie było dla ks. Profesora decydujące stanowisko Jana Pawła II, który m.in. w „Evangelium vitae” zupełnie jasno napisał to samo, co mówi teraz kard. Müller, i dużo więcej. Czy dlatego, że Jan Paweł II nie napisał, iż odnosi się to także do ks. prof. Szostka? Trzeba było, żeby najwyższy po papieżu strażnik kościelnej doktryny odniósł się imiennie do duchownego, żeby ten wreszcie przestał upierać się przy poglądzie ewidentnie niezgodnym z nauką Kościoła (choć i tak argumenty za jego słusznością uważa za „godne uwagi”)?

Już trzy tygodnie temu kard. Müller powiedział w Warszawie: „Przestępcze i potworne są teorie, że prawo państwowe stoi ponad etyką i moralnością oraz że państwo może zmuszać lekarza wbrew jego sumieniu do zabijania dziecka nienarodzonego i to pod sankcją wyrzucenia z pracy”. Ale – fakt – nie powiedział wtedy, że to się odnosi do etyka z KUL.

Niestety, nawet wskazany imiennie, ks. Profesor koryguje w najnowszym oświadczeniu swoje stanowisko tylko w takiej mierze, w jakiej musi.

Zacytujmy księdza Profesora: „Nadal podtrzymuję drugą moją tezę: za moralnie naganną uważam decyzję zatrudnienia się w jakiejś instytucji z ukrytym zamiarem nie przestrzegania przepisów w niej obowiązujących. Opinia moja odnosi się nie tylko do lekarzy, wiąże ona nas wszystkich, niezależnie od typu pracy, jaką wykonujemy. Cel nie uświęca środków”.

Co to znaczy? Czy zdaniem ks. Profesora lekarz zatrudniający się na ginekologii musi oświadczać wszem i wobec: „nie będę zabijał dzieci”? A jeśli tego nie powie, tylko po prostu będzie służył życiu, to nie może tam pracować? Bo wtedy robiłby coś moralnie nagannego? W praktyce oznaczałoby to, że przyzwoity człowiek w Polsce w ogóle nie może być ginekologiem, bo go odstrzelą na starcie (zresztą obowiązek wskazywania zabójcy zastępczego dotyczy wszystkich lekarzy, a nie tylko pracujących w państwowych placówkach).

Jeśli przepisy są zbrodnicze (a nakaz zabijania niewinnych ludzi lub pomagania w zabijaniu jest ZAWSZE zbrodniczy), to nikt nie ma w ogóle prawa stosować takich przepisów. To jest pierwszy obowiązek każdego człowieka, a zwłaszcza lekarza. Prawo państwowe, które tego nie respektuje, jest w tej mierze niegodziwe i nie wolno go stosować. W Norymberdze sądzono legalistów wiernych prawu państwowemu. Argument, że tam był nazizm, a teraz jest demokracja, niczego nie zmienia. Nazizm zrodził się z demokracji, a i sama powojenna demokracja jest winna większej liczby pomordowanych niż hitleryzm. „Demokracji nie można przeceniać, czyniąc z niej namiastkę moralności lub «cudowny środek» na niemoralność"  – to cytat z „Evangelium vitae”.

Czy trzeba pytać kard. Müllera o opinię na temat drugiej tezy ks. prof. Szostka, czy też może jednak wystarczyłoby po prostu nauczanie Kościoła?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak

Dziennikarz działu „Kościół”

Teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”. Zainteresowania: sztuki plastyczne, turystyka (zwłaszcza rowerowa). Motto: „Jestem tendencyjny – popieram Jezusa”.
Jego obszar specjalizacji to kwestie moralne i teologiczne, komentowanie w optyce chrześcijańskiej spraw wzbudzających kontrowersje, zwłaszcza na obszarze państwo-Kościół, wychowanie dzieci i młodzieży, etyka seksualna. Autor nazywa to teologią stosowaną.

Kontakt:
franciszek.kucharczak@gosc.pl
Więcej artykułów Franciszka Kucharczaka

  • V2
    27.06.2014 17:35
    Panie Kucharczak, ma Pan rację. Tak jak rację mieli ci, co chcieli ukamienować pewną kobietę, pochwyconą na cudzołóstwie (choć nie wiadomo czy chcieli robić krzywdę jej, czy pogrążyć Jezusa). Jestem jednak zasmucony widząc, z jaką łatwością atakuje Pan swojego brata w wierze. Co się stało, że z człowieka zachwyconego Bożą miłością stał się Pan bezwzględnym inkwizytorem?
    doceń 0
  • Damian86.
    27.06.2014 20:54
    Prof. KUL opowiada swoje brednie a Wy krytykujecie Kucharczaka !! Bo co jakiś profesorzyna gada głupoty? Nauka KK jest jasna !! Uczy taki później młodych na tym śmiesznym KULu i wyrastaja takie pali-koty !
    Pozdrawiam Panie Kucharczak
    doceń 0
  • karol
    03.07.2014 11:43
    a co z KUL przecież murem stoją za ks. Szostkiem chyba jakieś rozdwojenie jażni u Rektora taka promocja w poprzednim numerze GN gdzie ten ''katolicyzm'' jakie to;;dobro narodowe'' chyba coś się ks REKTOROWI Dębińskiemu pomieszało od nadmiaru władzy zwykły relatywizm aż przykro i to wieczne powoływanie się na Papieża przecież to Uniwersytet Jana Pawła czy Rektor i cała reszta ;wybitnych naukowców' nie zna poglądów swojego patrona artykuł z poprzedniego numeru GN najlepiej wydrukować na 1 kwietnia bo to chyba kiepski żart
    doceń 0
  • absolwent
    27.08.2014 03:17
    Dziwi mnie fakt, że ks. Szostek po tak skandalicznej kompromitacji jako etyk, nadal jest profesorem "katolickiego" uniwersytetu !!!!
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji