Nowy numer 2/2021 Archiwum

Prawo musi chronić wolność religijną

Stanowczy sprzeciw wobec istniejących także i dziś prześladowań z powodów religijnych wyraził Ojciec Święty przyjmując uczestników rzymskiego kongresu o wolności religijnej i globalnym konflikcie wartości. Franciszek dodał, że systemy prawne państwowe i międzynarodowe muszą uznać, zapewnić i chronić wolność religijną, która jest prawem ściśle związanym z naturą ludzką.

Ojciec Święty przypomniał, że dla Kościoła katolickiego kwestia wolności religijnej jest przedmiotem wielu zabiegów i troski, a szczególne znaczenie ma dla niego w tej dziedzinie "Deklaracja o Wolności Religijnej" II Soboru Watykańskiego. Podkreślił, iż poszukiwanie prawdy o swoim pochodzeniu i przeznaczeniu jest wpisane w naturę ludzką. Pytania te mają charakter religijny i domagają się poszanowania ludzkiej wolności.

Papież zaznaczył, że rozum uznaje wolność religijną za podstawowe prawo człowieka, odzwierciedlające jego najwznioślejszą godność, aby móc szukać prawdy i przyjąć ją, uznając tę wolność za niezbywalny warunek rozwijania całej swej potencjalności. "Wolność religijna nie ogranicza się tylko do prywatnej wolności słowa czy też kultu. Jest to wolność do życia zgodnie z zasadami etycznymi wynikającymi z odnalezionej prawdy, zarówno prywatnie jak i publicznie. Jest to wielkie wyzwanie w zglobalizowanym świecie, w którym słaba myśl obniża również poziom etyki w ogóle, i w imię fałszywej idei tolerancji dochodzimy do prześladowania tych, którzy bronią prawdy o człowieku i jej konsekwencji etycznych" - zauważył Ojciec Święty.

Następnie Franciszek stwierdził, że systemy prawne państwowe i międzynarodowe muszą uznać, zapewnić i chronić wolność religijną, która jest prawem ściśle związanym z naturą ludzką, godności osoby bycia istotą wolną i jest także wskaźnikiem zdrowej demokracji oraz jednym z głównych źródeł legitymizacji państwa.

Papież wskazał również, iż zapewniona przez prawo wolność religijna sprzyja rozwojowi wzajemnego szacunku między różnymi religiami oraz ich zdrowej współpracy z państwem oraz społecznością polityczną. Zamiast globalnego konfliktu wartości możliwa jest globalna współpraca w trosce o dobro wspólne.

Ojciec Święty wyraził zaniepokojenie faktem, że nadal istnieją w świecie dyskryminacje oraz ograniczenia praw jedynie z powodu przynależności czy też wyznawania publicznie określonej wiary. "Nie można się zgodzić, że istnieją wręcz prawdziwe prześladowania ze względu na przynależność religijną! Jest to sprzeczne z rozumem, wymierzone w pokój i poniża godność człowieka" - stwierdzi Franciszek.

Papież wyraził ubolewanie, że dzisiaj, 1700 lat od wydania przez cesarza Konstantyna edyktu tolerancyjnego, zezwalającego chrześcijanom na swobodne wyznawanie wiary, to oni padają najczęściej ofiarą dyskryminacji. "Prześladowanie chrześcijan jest dzisiaj nawet silniejsze niż w pierwszych wiekach Kościoła i jest dziś więcej męczenników chrześcijańskich, niż w tamtej epoce" - stwierdził Ojciec Święty. Życzył organizatorom rzymskiego kongresu, by ich prace wskazały, iż każdy system prawny musi respektować i bronić wolność religijną.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama