Nowy numer 3/2021 Archiwum

Wszyscy święci patronowie

– To pomysł z nieba, nie mój – tak o pokaźnej liczbie relikwii w parafii św. Huberta w Zalesiu Górnym mówi proboszcz, ks. Krzysztof Grzejszczyk. I dodaje: – To moi najlepsi parafianie.

Wszystko zaczęło się w maju 2011 roku, kiedy do zalesiańskiej parafii przyjechał Jan Paweł II. – Papież, w znaku relikwii, dotarł tu w sposób cudowny i niespodziewany. Nigdy nie sądziłem, że takie nasze małe Zalesie tak wielką osobistość może zaprosić. Jedyny powód, jaki był, to dom rekolekcyjny im. Jana Pawła II. I z taką prośbą wystąpiłem. Udało się przez szczęśliwy splot okoliczności – wspomina ks. Krzysztof Grzejszczyk. Dalej było równie cudownie.

Marzeniem proboszcza było zaproszenie do parafii świętych, którzy byli bezpośrednio związani z Janem Pawłem II, czyli s. Faustynę i o. Pio. Ciąg dalszy tej historii zaczął pisać się sam. – Nie znajduję innej interpretacji, że w Zalesiu jest 43 świętych, jak tylko to, iż jest to działanie Jana Pawła II. Moje kroki są małe, muszę je podjąć, bo relikwie same nie przyjadą. Ale wierzę, że to Jan Paweł II sprowadza kolejnych świętych – mówi proboszcz. I dodaje: – Nie chodzi mi o to, żeby to było miejsce pielgrzymek, ale o to, żeby święci promieniowali, jak mówił Jan Paweł II. Jeśli zalesianie oswoją się ze świętością – bo z brzydotą i z grzechem jesteśmy oswojeni – to ona będzie ich pociągać – mówi proboszcz. Duchowny nigdy nie mówi o swoich świętych parafianach „relikwie”, ale zawsze są to konkretne osoby. Zresztą dla wiernych też. – Oni bardzo pozytywnie przyjmują każdego kolejnego świętego, sami sponsorują relikwiarze. Widzę, że jest żywy kult nie tylko przez ucałowanie relikwii, ale też przez systematyczną modlitwę – mówi proboszcz. I wymienia: raz w miesiącu jest w parafii nabożeństwo do Jana Pawła II, w każdy piątek modlitwa ze św. Faustyną, w pierwsze piątki miesiąca ze św. Małgorzatą Alacoque. Wiele osób ma swoich osobistych patronów. W parafii rodzi się także tradycja obierania ich przez pierwszokomunijne dzieci. – Nie chcę mnożyć nabożeństw, wolę żeby Duch Święty sam to ułożył. Bo nie w zewnętrznych nabożeństwach rzecz, ale w osobistym, dojrzałym kulcie, w naśladowaniu i znajdowaniu wzorów na swoją pielgrzymkę życia – wyjaśnia ks. Krzysztof. Relikwiarz, czyli zalesiańskie mieszkanie świętych, znajduje się w kościele w bocznym ołtarzu Matki Bożej. Drugi – przy obrazie Jezusa Miłosiernego – jest już gotowy i czeka na wprowadzenie kolejnych relikwii. – Papież rozpoczął renesans kultu świętych – przywrócił im właściwe miejsce w kościele, są nie tylko na ołtarzach, ale też blisko nas – mówi ks. Grzejszczyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama