Krzysztof Łęcki

|

6 listopada 2013 GN 44/2013

Prawdziwa miłość

Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Rz 13,8

Twórca tanich romansów w nagrodzonym Oscarami filmie „Lepiej być nie może” pisze: „Miłość to…”. I dalej nic nie potrafi sensownego wymyślić, bo po prostu nie wie, co to miłość. Scenarzysta zadbał, by pod koniec filmu wreszcie się dowiedział. Miłości nie można, a już na pewno nie powinno się mylić z fascynacją czy pożądaniem. Prawdziwa miłość (prawdziwa, nie jej pozory czy podróbki) jest wielkim darem, darem, który nigdy nie ustaje. Kiedy zatem ktoś opowiada o swojej miłości w czasie przeszłym, to oznacza to (co może być w jakiś sposób dla niego pocieszające), że nie była to jeszcze prawdziwa miłość. Każda miłość jest pierwsza – przekonują słowa starej piosenki. Prawda jest nieco inna – miłość jest pierwsza, jedna, na zawsze.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.