Nowy numer 43/2020 Archiwum

Prof. Cieszewski "brzydki i zły"

„Nie wyobrażałem sobie, że to wszystko będzie w czambuł potępiane, opluwane”.

Prof. Chris Cieszewski z USA, który wykazał w swoich badaniach, że brzoza w Smoleńsku była złamana już pięć dni przed katastrofą, wystąpił w programie Jana Pospieszalskiego „Bliżej”. Nawiązując do histerycznej reakcji w mediach na swoją prezentację powiedział: „Spodziewałem się, że będzie to coś takiego, co zachęci ludzi, żeby usiąść razem przy stole i podyskutować, bo wyniki tych badań są fascynujące. Sądziłem, że dla dr. Laska i jego ludzi to będzie moment przełomowy i oni będą chcieli zajrzeć w te wyniki. Nie wyobrażałem sobie, że to wszystko będzie w czambuł potępiane, opluwane”.

Jan Pospieszalski wyjaśnił przy tej okazji, że do programu został zaproszony dr Lasek lub któryś z ekspertów z jego zespołu, lecz nie przysłano nawet odpowiedzi. „To jest również specyficzny rodzaj reakcji” – powiedział.

Prof. Cieszewski powtórzył w programie swoje twierdzenie, że brzoza w Smoleńsku była złamana już 5 kwietnia. Wynika to z wnikliwej analizy zdjęcia satelitarnego z 5 kwietnia. Prof. Cieszewski przedstawił zastosowaną metodologię. Zaznaczył, że badania mogą zawierać jakiś błąd, zapowiedział jednak, że kupi butelkę dobrego wina osobie, która przedstawi dokładniejsze badania. „Może jest sto powodów, że jest błąd, ale ja nie mogę znaleźć ani jednego do tej pory” – powiedział. Dodał, że sprawdził wszelkie sugestie i zarzuty, jakie mogą być związane z wynikami jego badań, ale nie znalazł żadnej poprawki.

Jan Pospieszalski zwrócił uwagę, że zespół Laska, w odpowiedzi na badania Cieszewskiego, powołał się na „badania” jakiegoś blogera, lecz nie podał żadnych obliczeń. „Ktoś tam spod budki z piwem ma inne pomysły. Ludzie mają dużą odwagę, żeby się wypowiadać na tematy, których nie znają” – ocenił prof. Cieszewski. Dodał, że dostaje wiele emaili „które mówią, jaki jestem brzydki, jaki jestem zły”.

Na koniec wyraził gotowość skonfrontowania wyników badań z badaniami innych ekspertów, także tych z zespołu Macieja Laska. Stwierdził, że ktoś musiałby mu pokazać alternatywną procedurę lokalizacji brzozy, ale on do tej pory niczego takiego nie widział.

 

W związku z kwestionowaniem w mediach znaczenia i kompetencji osób zaangażowanych w II Konferencję Smoleńską, warto zwrócić uwagę choćby na to, jak obszerna jest lista związanych z nią naukowców.

Prof. Cieszewski "brzydki i zły"   Lista z nazwiskami naukowców zaangażowanych w organizację II Konferencji Smoleńskiej Józef Wolny /GN

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze