Nowy numer 44/2020 Archiwum

Więcej dzieci, więcej przywilejów

Od niedawna wielodzietne rodziny w Gdyni mogą korzystać z darmowych przejazdów komunikacją miejską i innych udogodnień.

Podobne rozwiązania funkcjonują od kilku lat w Gdańsku. Sopot wprowadził je przed wakacjami. Czym jest karta rodziny wielodzietnej? Darmowym biletem komunikacji miejskiej i kuponem rabatowym w jednym. W Gdańsku i w Sopocie mogą z niej korzystać rodziny posiadające co najmniej trójkę dzieci. W Gdyni uznano, że taki system jest za drogi i darmowe przejazdy ufundowano rodzinom z czwórką lub większą liczbą pociech.

Kto da więcej?

– Za to u nas wszystkie rodziny, nawet te, które mają tylko jedno dziecko, korzystają z wielu przywilejów i zniżek – wyjaśnia Beata Szadziul, pełnomocnik prezydenta miasta do spraw rodziny. – Mamy trzy tysiące rodzin z trójką, sześćset z czwórką i więcej dzieci. Niestety, nie stać nas na przyjęcie rozwiązania obejmującego kilka tysięcy rodzin – tłumaczy. – Przecież rodzina wielodzietna to już taka z trójką dzieci – odpowiada Dariusz Wołodźko z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Jego zdaniem system Karty Rodziny Wielodzietnej obowiązujący w Gdańsku jest najlepszy. – Naszymi rozwiązaniami zainteresowane jest Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej – mówi urzędnik. – Po pierwsze, zrezygnowaliśmy z kryterium dochodowego podczas przyznawania karty, udostępniamy ją także rodzinnym domom dziecka i rodzinom zastępczym. Ponadto zaprosiliśmy do współpracy podmioty prywatne, niezwiązane z ratuszem. W zamian za przyzwoite zniżki dla rodzin oferujemy im promocję na przykład w specjalnym katalogu informującym o zniżkach dostępnych na kartę. No i oczywiście rodzina z trójką dzieci może jeździć za darmo komunikacją miejską. Z karty mogą korzystać osobno wszyscy członkowie rodziny. Po prostu każdy otrzyma swój egzemplarz – mówi o zaletach gdańskiego rozwiązania.

Promocja wielodzietności

Indywidualne karty dla każdego członka rodziny to wcale nie oczywistość. W Gdyni od kilku lat rodziny wielodzietne mogły korzystać z darmowych przejazdów, ale pod pewnym warunkiem: cała rodzina musiała jechać razem. Jeśli w tym samym czasie matka z częścią dzieci oraz ojciec z resztą pociech chcieli jechać w dwóch różnych kierunkach, musieli wybrać, kto skorzysta z darmowego przejazdu. Teraz to się zmieniło. A jakie przywileje mają wielodzietne rodziny w Sopocie? Może jest nieco skromniej niż w Gdyni czy Gdańsku, ale też jest nieźle. „Sopocka Karta Rodziny 3+” uprawnia do darmowych przejazdów, mogą z niej korzystać także rodziny zastępcze, jej posiadanie zapewnia darmową wejściówkę do Muzeum Miasta Sopotu i Państwowej Galerii Sztuki. Ponadto bilet na lodowisko i pływalnię jest dzięki karcie tańszy o połowę.

– Te rozwiązania obowiązują od niedawna – wyjaśnia Justyna Mazur z biura prezydenta Sopotu. – Kilka miesięcy temu umożliwiliśmy darmowe przejazdy, a pełen program funkcjonuje właściwie od października – mówi. Jak zgodnie podkreślają urzędnicy z trzech magistratów, karty i przywileje dla rodzin wielodzietnych mają nie tylko ułatwiać życie, ale również są formą promocji wielodzietności. Czy taka promocja jest skuteczna? Okaże się za jakiś czas, ale już teraz ci, którzy z karty korzystają, mają powód do zadowolenia. – Mamy trójkę dzieci, a nie mamy w rodzinie samochodu, więc wszystkie sprawy załatwiamy korzystając z komunikacji miejskiej. Darmowe przejazdy to spora ulga dla domowego budżetu. Gdyby nie to, koszty utrzymania byłby trudne do udźwignięcia – deklaruje gdańszczanka Joanna Pawlik, matka trójki dzieci. Więcej informacji o przywilejach rodzin wielodzietnych: http://www.gdyniarodzinna.pl/ http://www.gdyniarodzinna.pl/ (należy szukać w zakładce „komunikacja”) http://www.mopssopot.pl/

Rzecznikowi karta się nie podoba

W ubiegłym tygodniu media podały informację, że przeciwko wprowadzeniu ogólnopolskiej karty dużych rodzin wypowiedziała się rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Karta ogólnopolska to wspólna inicjatywa wielu samorządów, a pani rzecznik uznała, że takie rozwiązanie może dyskryminować rodziny z jednym dzieckiem. Minister polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz kontrargumentuje, że konstytucja nakazuje wprawdzie dbałość o wszystkie rodziny, ale szczególną opiekę nakazuje roztoczyć nad rodzinami wielodzietnymi. Cytowani w mediach demografowie apelują o to, by w tej sprawie wykazać wsparcie dla rodzin wielodzietnych, bo sytuacja demograficzna Polski jest dramatyczna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama