Nowy numer 44/2020 Archiwum

Jestem chora, chcę pracować

Wiktoria Majcher kilka lat temu przeżyła załamanie nerwowe. Próbę powrotu do normalności zaczęła od poszukiwania pracy.

Od 13 do 16 października mieszkańcy Trójmiasta obchodzili Dzień Solidarności z Osobami Chorującymi Psychicznie. W czasie debat, wykładów, spotkań przybliżono problematykę związaną z sytuacją tych wszystkich, którzy doświadczyli w swoim życiu kryzysów psychicznych. Wiktoria ostatecznie znalazła zatrudnienie w Zakładzie Pracy Chronionej. – Prowadziłam księgowość. Na początku było trudno, ale z czasem poczułam się bezpiecznie. Atmosfera w zespole była dobra, polubiłam swoje zadania – opowiada. Jednak na 2 tygodnie przed końcem umowy prezes podziękował jej za współpracę. – Mówił, że dobrze wykonuję swoje obowiązki i jestem inteligentna, ale niestety nie ma już dla mnie miejsca – wspomina. Tego samego dnia miała zostawić swój komputer, posprzątać biurko i opuścić firmę. – To mnie zupełnie rozbiło – przyznaje. Wiktoria, szukając pomocy, trafiła do sopockiego Centrum STER, zajmującego się aktywizacją zawodową osób niepełnosprawnych intelektualnie oraz dotkniętych zaburzeniami psychicznymi. – Ci, którzy się do nas zgłaszają, otrzymują kompleksowe wsparcie – zapewnia Piotr Harhaj, pedagog, prezes Stowarzyszenia „Na Drodze Ekspresji”. Uczestnicy projektu biorą udział m.in. w treningach umiejętności społecznych. – Większość naszych podopiecznych boi się pracy w zespole, wypowiadania na forum. W takich sytuacjach pomagamy pokonać te bariery – mówi Wanda Winnicka, doradca zawodowy. – Uczymy podstawowych zachowań. Podpowiadamy, że przed rozmową kwalifikacyjną trzeba się wykąpać, włożyć schludne rzeczy – dodaje.

– Wlewamy również wiarę w serca tych osób, mówimy o ich mocnych stronach, motywujemy do działania – uzupełnia Agnieszka Orzug, psycholog. Doradcy zawodowi Centrum STER określają potrzeby i możliwości przyszłych pracowników, pomagają napisać CV i listy motywacyjne. Z kolei tzw. trenerzy pracy mają za zadanie wspierać swoich podopiecznych na każdym etapie zaplanowanej ścieżki aktywności zawodowej. – Poszukujemy miejsc stażu lub pracy, ustalamy zakres obowiązków, przygotowujemy pracodawcę do współpracy z osobą niepełnosprawną, interweniujemy w przypadku ewentualnych konfliktów personalnych – wylicza Karolina Jankowska, trener pracy. W zajęciach Centrum STER biorą także udział rodzice chorych. – To bardzo ważny etap naszego projektu. Część osób uważa, że ich niepełnosprawne dziecko, chociaż już dorosłe, nie poradzi sobie w życiu. Przekonujemy, że to błędne założenie – podkreśla A. Orzug. – Praca to godność, poprawa statusu społecznego, szansa na normalność dla człowieka niepełnosprawnego, który ma takie same prawa jak każdy z nas – mówi Jakub Nowak, koordynator projektu STER. Dane osoby chorej zostały zmienione.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama