Nowy numer 47/2020 Archiwum

Odwołają prezydent Warszawy?

W samo południe pod miejski ratusz podjechał jelcz ogórek z 23 kartonami podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Przez kilka tygodni zebrano ponad 232 tys. podpisów, czyli o blisko 100 tys. więcej, niż wymaga tego prawo. – To oznacza, że dwie trzecie wyborców, którzy oddali głosy na Hannę Gronkiewicz-Waltz (to było blisko 350 tys.) dziś chce jej odwołania. A pozostała jedna trzecia jest na wakacjach – powiedział na zaimprowizowanej konferencji prasowej burmistrz Ursynowa Piotr Guział, lider Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej.

– To upoważnia nas, by powołać Republikę Warszawską: miasto wolnych ludzi, miasto obywateli. Miasto ludzi, którzy chcą, aby władza ich słuchała. W akcję referendalną, zorganizowaną przez WWS, włączyły się PiS, Ruch Palikota, Republikanie oraz Warszawskie Forum Lewicy. Przedstawiciele ugrupowań, które organizowały zbiórkę, wnieśli kartony do stołecznego ratusza i złożyli je na ręce komisarza wyborczego Doroty Tyrały, sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie. Przez najbliższe 30 dni komisarz wyborczy wraz z 40 pomocnikami sprawdzą każdy podpis. Jeśli ważne będzie co najmniej 134 tys. głosów, komisarz ogłosi termin referendum. W grę wchodziłby przełom września i października.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama