Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Odkryte karty Gibraltaru

Dobiega końca śledztwo pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie katastrofy lotniczej w Gibraltarze, w której w 4 lipca 1943 r. zginął szef rządu RP gen. Władysław Sikorski - dowiedział się "Nasz Dziennik".

Śledztwo, choć jeszcze merytorycznie niezakończone, jest już w fazie końcowej - powiedział gazecie prokurator Marcin Gołębiewicz, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie. Na potrzeby dochodzenia zgromadzono już wszystkie niezbędne dokumenty, w tym opinię kompleksową, opinie cząstkowe dotyczące sekcji po ekshumacji osób, które zginęły w katastrofie oraz materiały z przesłuchań świadków.

Rozstrzygnięcie końcowe będzie nieprawomocne. Rodzinom przysługuje prawo zaskarżenia decyzji do sądu. Po uprawomocnieniu decyzji prokuratury część materiałów ze śledztwa zostanie opublikowana - czytamy w gazecie.

 

« 1 »

Zobacz także

  • historyk
    03.07.2013 10:38
    To był zamach. To oczywiste. Wyniki ekshumacji pokazały tylko i wyłącznie, że generała nie zabito przed "katastrofą" (tak jak to sugerowali niektórzy badacze). Generał zginął w skutek kontrolowanego i zaplanowanego wodowania Liberatora.
    doceń 5
  • Rozważny
    03.07.2013 11:13
    "Nasz Dziennik" to bardzo ważna gazeta na rynku wydawniczym w Polsce w sektorze dzienników, podobnie "Gość Niedzielny" wśród tygodników opinii. Nic dziwnego, że tygodnik powołuje się na dziennik. A tytuły mają wzbudzać zainteresowanie. Zaś IPN to nie fundusz inwestycyjny. To na tyle...
    doceń 0
  • pola
    03.07.2013 11:54
    """Sekcja wykazała wówczas typowe obrażenia ciała, jakie występują przy takich katastrofach, gdy samolot z wielką siłą uderza o powierzchnię wody."""
    Analiza balistyczna lotu Liberatora, wykonana na początku lat 90-tych, od momentu startu do dotknięcia wody w żadnym z możliwych scenariuszy nie potwierdza, że ten samolot gwałtownie uderzył w taflę. Wynika z tych badań, że samolot łagodnie wodował.
    Jeżeli natomiast chodzi o zaufanie do służb angielskich w tamtym okresie, to jest to raczej śliska sprawa.
  • zamach
    03.07.2013 11:57
    W tej dziedzinie najlepsze są publikacje dr Tadeusza A. Kisielewskiego.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama