Nowy numer 47/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Nie było telewizyjnych kamer ani błysku fleszy. Bo nie o sławę tutaj chodzi.

Na stronie V piszemy o akcji „Artyści dla bezdomnych”, która była zwieńczeniem trwających przez cały rok spotkań podopiecznych jadłodajni przy ul. Miodowej z ludźmi kultury i mediów. Piszemy o tym, jak bezdomni rozmawiali o piłce nożnej z Przemysławem Babiarzem, podśpiewywali piosenki z Marcinem Styczniem, dostali talerz zupy z rąk Radosława Pazury... U kapucynów na Miodowej ważniejsze od popularności są chochla i talerz pomidorowej, zwyczajna rozmowa i spojrzenie w oczy. Popołudnie spędzone z wielkimi artystami – ludźmi o wielkim sercu i wrażliwości na biedę innych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama