Nowy numer 28/2018 Archiwum

"Kredki zamiast kwiatów"

Akcja znana ze ślubów przenosi się do... Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Kredki, książki i gry planszowe przynoszą studenci dziennikarstwa na swoje obrony magisterskie i licencjackie. Akcją „Kredki zamiast kwiatów” pracownicy naukowi Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego pomagają oddziałom pediatrycznym.

„Kredki zamiast kwiatów” to inicjatywa pracowników naukowych oraz studentów Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy chcą by efekt ich całorocznej pracy wyszedł poza uczelniane mury – na oddział dziecięcy szpitala MSW. To ten właśnie szpital jako pierwszy zostanie obdarowany kredkami, książkami, zabawkami, od studentów, którzy w taki sposób zechcą podziękować promotorom za pomoc w pisaniu prac.

Idea jest bardzo prosta. Studenci, którzy zamierzali kupić kwiaty dla promotora czy recenzenta, mogą przeznaczyć zaplanowaną kwotę na rzeczy dla dzieciaków: kredki, bloki rysunkowe, gry planszowe, klocki. I takie „bukiety” wręczać prowadzącym obronę. Zebrane prezenty odbiera wolontariusz z danego szpitala i dostarcza na oddział potrzebującym dzieciom.

Pomysłodawczynią przedsięwzięcia jest dr Małgorzata Majewska, językoznawczyni, specjalistka w zakresie komunikacji werbalnej i niewerbalnej, która prowadzi zajęcia m.in. w Instytucie Dziennikarstwa UJ. Idea akcji zrodziła się w lipcu 2009 r. Dr Majewska spędzała z córką trzy dni na oddziale alergologicznym w jednym z krakowskich szpitali dziecięcych. W tym samym czasie była promotorką dwunastu prac licencjackich i recenzentem kolejnych licencjatów i magisterek.

– Uzmysłowiłam sobie dwa fakty. Po pierwsze, w szpitalach dzieci nudzą się nieprawdopodobnie: na naszej sali było kilka mocno wyeksploatowanych książeczek i wybrakowane pudełko jakiejś gry planszowej. Po drugie, wracając z obron dźwigam naręcza ogromnych bukietów, które rozdaję na prawo i lewo, bo ile bukietów jestem w stanie zmieścić w domu? Dwa, trzy, góra pięć. A tu dziennie, ja i inni prowadzący, dostajemy po osiem – dziesięć. Pomyślałam, że można połączyć te dwie obserwacje – opowiada Majewska.

Akcja jest dobrowolna, więc kwiaty nadal można przynosić swoim promotorom i recenzentom. Decydujący się jednak na kredki, mogą w sekretariacie Instytutu Dziennikarstwa UJ odebrać okolicznościowe karty; wręczone wykładowcom będą dla nich jasną informacją, że studenci biorą udział w przedsięwzięciu.

Akcja „Kredki zamiast kwiatów” potrwa do 16 lipca. Jej efektami są już zainteresowane uczelnie z Gdańska, Warszawy oraz Wrocławia.


 

« 1 »

Zobacz także

  • Belfer
    02.07.2013 13:02
    Kolejny głupi pomysł! Państwo wydaje miliardy na ustawiane przetargi, durne stadiony, pół milina urzedników (!) a zakup kredek ma wyręczyć państwo w konstytucyjnej funkcji opieki nad chorymi?? Zupełny idiotyzm, szkodliwy idiotyzm.
  • Kasia
    02.07.2013 13:50
    Dlaczego idiotyczna akcja? Owszem, w gestii państwa powinno być zapewnienie takiego a nie innego poziomu w szpitalach, ale bez przesady - płacenie podatków nie zwalnia mnie z bycia dobrym, hojnym człowiekiem. Takie podejście widać np. na zachodzie, gdzie starsi ludzie umierają samotnie w domach opieki, bo ich dzieci płacą podatki, więc nie muszą już wysilać się i odwiedzać swoich bliskich...
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama