Nowy numer 47/2020 Archiwum

Tunel nieszczęść

– Przepraszam warszawiaków za uciążliwości związane z objazdami. Otwieramy Wisłostradę – zaczęła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Za 8 godzin tunel znowu zalało.

Prezydent Warszawy osobiście poinformowała o otwarciu tunelu Wisłostrady. Spotkanie z dziennikarzami zorganizowała w niedzielę o 7 rano. I przeprosiła warszawiaków za uciążliwości związane z objazdami, którymi musieli jeździć przez ostatnie 10 miesięcy.

Ledwie jednak zaczęła, zaczął padać deszcz. Konferencję pod parasolami mijały grupki studentów wracających nad ranem z „Wianków nad Wisłą” i śpiewających „We all live in a yellow submarine”. – Przegraliśmy z przyrodą w tunelu – mówił, stojąc bez parasola, wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Ledwie osiem godzin później kierowcy znowu utknęli w gigantycznym korku, bo w tunelu zaczęły wybijać studzienki kanalizacyjne po porannym intensywnym opadzie. Do akcji musieli wkroczyć strażacy, a prezydent miasta znowu pojawiła się przy tunelu, tym razem zapowiadając konsekwencje służbowe wobec Michała Trzcińskiego, wicedyrektora Zarządu Dróg Miejskich, odpowiedzialnego między innymi za konserwację tunelu Wisłostrady.tg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama