Nowy numer 27/2022 Archiwum

José idzie przez Polskę

Meksykański męczennik staje się wzorem dla polskich chłopców. Przyjmują jego imię, adorują relikwie i tworzą Armię Pana, by Różańcem walczyć o wiarę swoją i innych. Co z tego jeszcze wyniknie?

W Polsce trudności z dystrybucją „Cristiady” sprawiły, że wokół obrazu zaczął tworzyć się społeczny ruch poparcia. – My, Polacy, mamy to w naturze, że jak trzeba o coś walczyć, to potrafimy się zjednoczyć. Stajemy się solidarni. Tak jest właśnie teraz – mówi Barbara Ziembicka, w której ocenie film wyzwolił też solidarność międzypokoleniową. – Połączył ludzi starszych, którzy – bywa – nie byli w kinie 40 lat, i nastolatków. Oni wspólnie organizują wyjścia na seans – podkreśla. Barbara Ziembicka opowiada też o listach, które otrzymuje od widzów oraz pracowników kin. Ci ostatni piszą, że po zakończeniu filmu ludzie nie wstają z miejsc, ale wbici w fotele, siedzą do ostatniego napisu. – Oni po raz pierwszy widzą takie reakcje widzów – mówi Ziembicka, która w związku z początkowymi kłopotami z dystrybucją filmu otrzymywała – i nadal otrzymuje – wiele oznak solidarności od nieznanych sobie ludzi. A przede wszystkim odczuwa w tej sprawie ogromną opiekę Boga.  – Ruch, który tworzy się wokół „Cristiady”, można zaliczyć do inicjatyw społeczeństwa obywatelskiego – mówi socjolog dr Korczyński. – Sukces filmu pokazuje także, że Polakom bliskie są narody oraz grupy społeczne, które są prześladowane, uciskane, które walczą o przetrwanie. 

O. Pac wygrał ze słabością

Błogosławiony José jest wzorem także dla skautów. Pół roku temu chłopcy z I Szczepu Grybowskiego Federacji Skautingu Europejskiego szukali na patrona jakiegoś polskiego świętego, ale odkąd poznali bł. José, o którym, zanim wspólnie poszli na film, dużo czytali, nie chcieli już nikogo innego. Wszyscy są nim zafascynowani. – Miał 15 lat, a wykazał większą odwagę niż dorośli, którzy bali się przeciwstawić władzy, ukrywali swoją wiarę – mówi 16-letni Mateusz Stelmach z liceum w Grybowie. – On pokazał wzór prawdziwego chrześcijanina – dodaje.  Imię patrona skautom z Grybowa podpowiedział krajowy duszpasterz skautingu, dominikanin o. Michał Pac, bo bł. José jest wzorem nie tylko dla chłopców, ale i dla mężczyzn. Jest, jak podkreśla ks. Sorkiewicz, wzorem męskiej dojrzałości duchowej, wzorem odwagi i odpowiedzialności.  Ojciec Pac zawdzięcza bł. José wiele, o czym napisał na facebookowym profilu filmu. „Jak wiadomo, w naszym życiu wiary nieustannie mamy się nawracać. Są jednak takie wydarzenia, w których doświadczamy łaski nawrócenia w sposób szczególny” – zaczął swoje zwierzenie. Takiej łaski można doznać w czasie przystępowania do sakramentów, podczas liturgii, modlitwy, czytania Biblii, czasem rozmowy z drugim człowiekiem – wylicza.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama