Nowy numer 24/2021 Archiwum

Uroczysta premiera „Cristiady”

Polska premiera „Cristiady” będzie miała miejsce w Rzeszowie, weźmie w niej udział Eduardo Verástegui, odtwórca jednej z głównych ról filmu.

Premiera z udziałem aktora odbędzie się 7 kwietnia w rzeszowskim kinie „Helios”. 

Z rozmachem zrealizowana filmowa epopeja Dana Wrighta przedstawia historię powstania cristeros. Od chwili, kiedy prezydent Calles, liberał, mason i fanatyczny wróg religii katolickiej, podejmuje decyzję o wprowadzeniu w życie skierowanych przeciw Kościołowi zapisanych w konstytucji surowych ustaw odbierających mu jakąkolwiek możliwość prowadzenia działalności publicznej. Film pokazuje kolejne etapy sprzeciwu wobec tzw. praw Callesa, poczynając od organizowanych przez różne stowarzyszenia katolickie zakończonych niepowodzeniem akcji pokojowych, a następnie przedstawia dzieje zbrojnego zrywu, skazanego wydawałoby się od początku na niepowodzenie. 

Eduardo Verástegui wystąpił w filmie w roli Anacleto Gonzaleza Floresa, działacza i lidera katolickiego stowarzyszenia młodzieży w Meksyku. Flores był początkowo zwolennikiem pokojowego oporu przeciw antykatolickim posunięciom rządu Callesa. W 1926 roku, na wieść o zabójstwie czterech członków katolickiego stowarzyszenia młodzieży meksykańskiej, wstąpił do Narodowej Liga Obrony Wolności Religii. Osobiście nie walczył z bronią w ręku, ale wygłaszał popierające powstańców przemówienia i wzywał do udzielania im pomocy. Aresztowany pod spreparowanymi zarzutami, był torturowany, a  27  kwietnia został stracony.

Verástegui, odtwórca głównej roli w „Belli”, ogromną popularność zyskał w rodzinnym Meksyku, grając w tasiemcowych telenowelach. Po otrzymaniu propozycji z Hollywood przeniósł się do USA. „Moje marzenie się spełniło. Byłem w Hollywood, śpiewałem i grałem, miałem prawników, menedżerów i sztab ludzi zajmujących się moimi interesami. Spełniły się wszystkie moje marzenia, powinienem czuć się szczęśliwy, ale ku mojemu zaskoczeniu nie byłem..” – wspominał ten okres swojego życia w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”. – „Jednak czułem, że coś straciłem. Czułem, że moje życie jest puste.”

Zmienił swoje życie, jest aktywnym działaczem pro-life. Występuje tylko w filmach, które nie kłócą się z jego wiarą.

« 1 »
DO POBRANIA: |

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także