Nowy numer 2/2021 Archiwum

Euro 2020 w 13 krajach

Piłkarskie mistrzostwa Europy w 2020 roku z udziałem 24 drużyn zostaną rozegrane w 13 miastach na całym kontynencie - poinformowała w piątek Europejska Unia Piłkarska (UEFA). Oba półfinały i finał odbędą się na tym samym stadionie.

Kandydaci mogą składać swoje oferty do września. Wybór zostanie dokonany rok później - we wrześniu 2014 roku.

Dwanaście miast otrzyma prawo organizacji trzech meczów grupowych plus jeden w fazie pucharowej. Jedno miasto dostanie "specjalny" pakiet, składający się z dwóch półfinałów i finału.

UEFA zapowiedziała, że poszczególne kraje mogą zaproponować dwa miasta - jedno na pierwszy z wymienionych pakietów, drugie na "specjalny". Jak jednak zaznaczył sekretarz generalny UEFA Gianni Infantino, prawo współorganizacji turnieju otrzyma najwyżej jedno miasto z danego kraju.

Na finał i półfinały wymagana pojemność stadionu wynosi 70 tysięcy, na ćwierćfinały 60 tysięcy, a na mecze fazy grupowej i 1/8 finału - 50 tysięcy. W ostatnim przypadku UEFA przewidziała jednak wyjątki dla dwóch miast, które mogą dysponować obiektem 30-tysięcznym.

"Dzięki temu wiele krajów z takim stadionem będzie mogło ubiegać się o prawo współorganizacji mistrzostw" - podkreślił prezydent UEFA Michel Platini.

To właśnie on ujawnił latem ubiegłego roku pomysł turnieju Euro 2020 w wielu krajach. Francuz chce w ten sposób uczcić 60. rocznicę pierwszej rywalizacji o prymat w Europie. Ostateczna decyzja Europejskiej Unii Piłkarskiej zapadła 6 grudnia.

Taka formuła turnieju, jak argumentuje UEFA, jest szansą dla mniejszych krajów, które same nie byłyby w stanie zorganizować całego finałowego turnieju.

Uczestnicy Euro 2010 zostaną podzieleni na sześć grup czterozespołowych. W każdej z nich znajdzie się maksymalnie po dwóch współgospodarzy turnieju.

"Będziemy starali się, aby jedno z polskich miast było współorganizatorem rozgrywanych w wielu krajach mistrzostw Europy 2020 - zapowiedział w grudniu premier Donald Tusk.

Sprawę poważnie traktują także władze PZPN. "Jeżeli okaże się, że Polska też ma prawo startować, to uważam, że jakiś promyk dla nas świeci. Na razie trudno mi się do tego ustosunkować. Z przymrużeniem oka traktuję opinie, że moja przyjaźń z Platinim może w tej sprawie pomóc" - mówił w grudniu w rozmowie z PAP prezes PZPN Zbigniew Boniek.

W 2016 roku mistrzostwa Europy odbędą się we Francji. Po raz pierwszy będą w nich rywalizować 24 drużyny. Na Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie było szesnaście zespołów.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama