Nowy numer 50/2018 Archiwum

Monstery z dziecięcego pokoju

Kiedyś nad dziecięcym łóżkiem wisiał Anioł Stróż. Teraz obok leży laleczka. W trumience.

Skąd taki szał?

Szał na lalki monster nie maleje. Nawet przybywa fanów zarówno wśród dzieci, jak i młodzieży czy nawet dorosłych (sic!). Na stronach internetowych dzielą się „doświadczeniami” związanymi z „opieką” nad lalkami: ubraniami, filmami, gadżetami. „Przez długi czas myślałam, że to głupia zabawka. Potem wsiąkłam. I teraz każdą wolną chwilę, każde pieniądze poświęcam na kompletowanie moich monster” – pisze jakaś młoda Brytyjka. Pedagodzy obserwują też swoisty ostracyzm grupy „lalkowej” w stosunku do dzieci, które potworów nie mają. Gdy zapytać pierwszą z brzegu małoletnią miłośniczkę wampirka z plastiku, dlaczego ta lalka jej się podoba, odpowiada: „Bo ona jest taka piękna i dobra”. Piękna lalka z kłami wystającymi z ust, pozszywaną twarzą… – Najwyraźniej dzieci zostały niejako przyzwyczajone do estetyki brzydoty, nauczone braku lęku – mówi Małgorzata Więczkowska, pedagog, specjalista z zakresu edukacji medialnej, autorka strony edukacjamedialna.pl. – Dzieci chętnie bawią się lalkami monster, bo reklamuje się je jako przyjazne, radosne. Są takie „fantastyczne” i „oswojone”, a dzieci lubią przecież oswajać strachy i potwory. Na dodatek te potwory, są przecież „takie same jak ja”: mają problemy w szkole, kłócą się z siostrą czy koleżanką. Każda lalka ma ulubionego zwierzaczka. Nietoperza, szczura czy mamuta. – Bardzo wielu rodziców nie pozwala dzieciom nawet na chomika, więc dziewczynki kochają swoje lalki monster, bo mają coś wyjątkowego, o czym one mogą tylko pomarzyć – dodaje dr Andżelika Albińska.

Zagrożenia duchowe

– Od zabawy lalką monster blisko do zainteresowań okultystycznych. Bo dzieci przyzwyczajone do pewnych treści tracą barierę ochronną. Nie odróżniają dobra od zła – mówi Małgorzata Więczkowska. – Trupia czaszka zawsze oznaczała niebezpieczeństwo, śmierć. Dla kilkulatek bawiących się Monster High trupia czaszka jest milutka i zalotna, bo ma rzęsy i kokardę. Dzieci przez symbole niepostrzeżenie oswajane są z mroczną kulturą, kulturą śmierci. O. Augustyn Pelanowski zwra- ca uwagę, że zagrożenia duchowe związane z obcowaniem z plastikowymi potworkami idą w parze z kryzysami emocjonalnymi dziecka oraz wypaczaniem jego poczucia estetyki: – Dziecko ma potrzebę zachwytu, adoracji, nowości. Zabawy potworami to tak naprawdę ukryte ranienie naturalnej potrzeby dziecięcego zachwytu. Gdy dziecko widzi coś zepsutego, zgniłego, to się brzydzi. I taka sama powinna być reakcja dzieci na brzydkie przedmioty, zabawki. Pamiętajmy, że jak mówił Dostojewski, „Zbawienie przychodzi przez piękno”. A egzorcysta ks. Aleksander Posacki dodaje: – Brak w takich zabawkach prostoty, czystości, ciepła i światła – wartości koniecznych do dobrego wychowania dziecka. To deprawacja dziecięcego ducha, zawsze otwartego na przyjęcie łaski. •

« 1 2 »
oceń artykuł
  • Kocham Monser High
    27.03.2015 09:17
    Czy wy jesteście nie normalni? Monster High to zwykłe lalki. Możecie przestać z tym '' O jejku Monster High,My little pony i hello kitty to szatan zaraz się zesikam oo! Idioci! Czego wy chcecie od moich ukochanych lalek Odwalcie się odnich szataniści.Uważajcie bo niedługo będziecie wszędzie widzieć szatana i zło! Idźcie do psychiatry nienormalni ludzie! I że niby hello kitty tłumaczy się troszkę inaczej jak powiedział jakiś nienormalny ksiądz w pewnym filmiku '' To się tłumaczy Hell o kity''Głupotaaaa! Wszyscy,którzy tak myślą so kurde, brak słów. To się tłumaczy,troszkę głupio ale '' Cześć kotku''.A my little pony to też te człe zło? Czemu bo uczą przyjaźni??? Szukacie dziury w całym! Ha,ha! Dobre! Znależli się.
    doceń 1
  • katarzyna
    07.09.2015 22:05
    ja radze aby choć raz iść na msze o uzdrowienie i uwolnienie ja niewierzyłam dopuki na własne oczy nie zobaczyłam co moga rzeczy zrobic z człowiekiem byłam przerazona
    doceń 0
  • Nina
    01.12.2015 13:14
    Jeśli chodzi o lalki barbi to mi osobiście przeszkadzało że kobieta jest przedstawiana jako posiadająca urodę a nie umysł i tylko wygląd się liczy.A jeśli chodzi o jej wymiary to ja mam długie nogi,wąską talię i obfity biust a chodzę i żyję .Tak jak wiele kobiet.
    doceń 0
  • Nina
    01.12.2015 13:30
    Jeśli chodzi o lalki Monster to trzeba się zastanowić czy kupowanie lalek chuych jak patyk i chodzących w ciemnych kolorach dziecku jest normalne? Z dzieciństwem kojarzą się kolory tęczy , a nie czerń, która jest kolorem smutku i śmierci. Chociaż muszę przyznać że kościół katolicki ciągle nam przypomina o cierpieniu i śmierci.A ja uważam że Bóg stworzył ziemię piękną i jak się rozejrzeć to życie takie jest. I jeśli mamy pamiętać o śmierci to tylko po to ,aby każdego dnia żyć na 100% i ciszyć się tym wszystkim co mamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji