Nowy numer 2/2021 Archiwum

Strach się bać

Czy nasz strach nie jest terenem harcowania demonów? Czy jest jakiś lek na lęk?

– Niesamowicie ważnym odkryciem filozoficznym egzystencjalistów było ujawnienie tego, co najgłębiej tkwi w człowieku. A tam czai się porażający lęk – przypomina o. Augustyn Pelanowski – Boimy się: śmierci, cierpienia, jutra. Jesteśmy przerażeni, nieustannie drżymy, jesteśmy „chodzącym lękiem”. Jedyną osobą, która może nas z tego strachu uwolnić jest Bóg. Demon tresuje. Ale Bóg jest mocniejszy. Atak sił ciemności boleśnie rani, ale jednocześnie w tym samym momencie Bóg nas głębiej uzdrawia. On każde zło obróci na dobro.

Nasza wiara podszyta jest lękiem. „Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze – czytaliśmy niedawno – myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: „Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się”.

Czy nasz lęk nie jest terenem harcowania demonów? – pytam ks. Leszka Misiarczyka, płockiego egzorcystę – Demony karmią się naszym lękiem. W czasie egzorcyzmu kapłan pyta: „Czemu nie chciałeś służyć Bogu”? „Bo chciałem być panem świata”. Ksiądz roześmiał się: „Aleś dowcipny!”. Gdybyście widzieli, jak ten demon się wściekł... – Ratuje Księdza poczucie humoru? – Tak. Zobaczmy jak wiele uwolnień dokonuje się w czasie modlitwy uwielbienia, śpiewania pełnych radości pieśni chwały. To jedyne nasze zadanie: uwielbianie Boga. Non stop. Diabeł jest wielkim smutasem. Przecież ja słyszałem demona, który błagał w czasie egzorcyzmu, by kapłan pozwolił mu posiedzieć przez chwilę pod krzyżem by tylko… nie musiał wracać do piekła. Dlaczego? – pytał egzorcysta. – Bo tam – wołał – jest smutek. To rozdarcie, pękniecie wiele nam pokazuje. Im bliżej Boga, tym mniej lęku. Święta Teresa z Avila pisze, że w kolejnej komnacie duchowej twierdzy nie odczuwamy już lęku…

– Tyle, że my stoimy w przedpokoju – przerywam egzorcyście. – Tak! – odpowiada ks. Misiarczyk – I dlatego boimy się, zmagamy każdego dnia. „W miłości – przypomina Bóg – nie ma lęku, doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także