Nowy numer 48/2020 Archiwum

Bank z zielonymi

W banku są pieniądze. Mogą być też banki żywności, z których korzystają biedni, albo banki czasu, które pomagają zapracowanym. Ale banki roślin? Po co to komu?

W Miłkowie koło Karpacza (województwo dolnośląskie) działa jedyny w Polsce bank genów drzew i krzewów leśnych. Powstał w latach 90. XX wieku i przechowuje materiał genetyczny, a konkretnie nasiona najcenniejszych gatunków polskiej flory. Po co trzymać nasiona, skoro w każdym momencie można je zebrać? No właśnie, coraz częściej nie można. Góry Izerskie w latach 70. i 80. XX wieku nawiedziła katastrofa ekologiczna. Z powodu kwaśnych deszczów, spowodowanych emisją do atmosfery dużej ilości zanieczyszczeń, usychały ogromne obszary lasu. Ginęły drzewa, krzewy i zwierzęta. Gdy zaczęto zniszczone tereny obsadzać, zdano sobie sprawę z tego, że wyginięcie całego gatunku jakiejś rośliny jest całkiem realne. To wtedy zapadła decyzja, żeby stworzyć miejsce, w którym na wszelki wypadek będą gromadzone i przechowywane nasiona. Dzisiaj do Leśnego Banku Genów przesyłane są nasiona zbierane na terenie poszczególnych nadleśnictw w całej Polsce oraz rezerwatów przyrody i parków narodowych. W banku są nie tylko opisywane i segregowane, ale przygotowywane do długotrwałego przechowywania.

Wyłuszczyć i zamrozić

To przygotowywanie polega najpierw na wyłuszczeniu ich z szyszek lub owocni, oczyszczeniu i suszeniu. – Długotrwałe przechowywanie najcenniejszych zasobów genowych lasów naszego kraju odbywa się w specjalistycznych chłodniach w temperaturze –10 stopni Celsjusza, a także przy wykorzystaniu technik kriogenicznych w zbiornikach z ciekłym azotem lub parach ciekłego azotu w temperaturze –196 stopni Celsjusza – mówi Czesław Kozioł, dyrektor Leśnego Banku Genów. Obecnie w banku genów przechowywanych jest ponad 5200 próbek drzew i krzewów oraz 115 próbek zawierających nasiona ziół. Ten zbiór cały czas jest powiększany. Po co to wszystko? Powodów jest kilka. W historii zdarzały się mniejsze i większe katastrofy (naturalne i sztuczne), których efektem było zniknięcie na zawsze wielu gatunków. Banki genów mają temu przeciwdziałać.

Poza tym z czasem kod genetyczny nawet powszechnie występujących roślin ulega zmianie. Badacze potrafią wyciągać niesamowite wnioski na temat ewolucji i przystosowania się, ale także na temat klimatu z badań porównawczych starych i świeżych nasion. Jest i powód trzeci. Zdarza się, że zapada decyzja o powiększeniu obszaru lasu. Po to, by duży teren obsadzić drzewami, trzeba mieć do dyspozycji materiał. Banki roślin są instytucjami, które tego materiału biologicznego dostarczają. Innymi słowy, są magazynem nasion na potrzeby gospodarcze związane z odnawianiem lasu albo zalesianiem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się