Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Naczelny "Rz" oddaje stery

Tomasz Wróblewski oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej wydawnictwa Presspublica

Publikujemy treść oświadczenia Redaktora Naczelnego "Rzeczpospolitej"

W zaistniałej sytuacji, mając na względzie dobre imię "Rzeczpospolitej", poinformowałem zarząd, że oddałem się do dyspozycji Rady Nadzorczej wydawnictwa Presspublica. Do najbliższego posiedzenia Rady Nadzorczej przebywać będę na urlopie. Obowiązki kierowania redakcją powierzam mojemu zastępcy redaktorowi Andrzejowi Taladze.

-Tomasz Wróblewski, Redaktor Naczelny

Decyzja Tomasza Wróblewskiego jest skutkiem burzy jaka rozpętała się po publikacji "Rz" z dnia 30.10.2012 r., w której redakcja poinformowała, że we wraku prezydenckiego tupolewa znaleziono trotyl i nitroglicerynę. Tekst rozpętał polityczną burzę, doszło do bardzo ostrej wymiany słów między Jarosławem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem. Jednak w czasie konferencji prasowej Naczelnej Prokuratury Wojskowej wiadomości o materiałach wybuchowych zostały zdementowane. Płk. Ireneusz Szeląg z NPW poinformował, że dziennikarze popełnili błąd w interpretacji badań, które na wrakowisku przeprowadzono za pomocą specjalistycznej aparatury. Jak zauważył, dotychczasowe badania nie wykazały obecności trotylu, jednak specjalistyczne ekspertyzy wciąż jeszcze trwają i ostateczne wyniki nie są znane.

 

« 1 »

Zobacz także

  • technik kryminalistyki
    02.11.2012 12:23
    to Maximus

    Pękam ze śmiechu słysząc, że zbadanie próbki trwa pół roku.
    Buuuuhahahahahaaaa!!!!

    Poza tym te próbki są ciągle w Rosji.
    Oddawanie dowodów w ręce reżimu pułkownika Putina nie różni się od oddania ich w ręce pierwszych lepszych gangsterów.
  • A
    02.11.2012 12:32
    To wszystko jest ja jakiś koszmarny matrix.

    Kłamstwa na temat katastrofy smoleńskiej mogą być bezkarnie produkowane i powielane:
    - rzekome trzy podejścia do lądowania
    - rzekomo pijany gen. Błasik
    - rzekome naciski prez. Kaczyńskiego na załogę
    - rzekoma kłótnia gen. Błasika z załogą
    - rzekome przekopanie miejsca katastrofy na metr
    - rzekomo prawidłowa identyfikacja zwłok
    . . .

    Kłamią dziennikarze, kłamie minister, myli się lub ... komisja Millera i prokuratura. Wszystko pod jedną tezę.

    A teraz dziennikarz napisał artykuł ujawniający fakt, że spektrometry pokazały obecność materiałów wybuchowych. Zatem z dużym prawdopodobieństwem wykryto materiały wybuchowe. Fakt dla społeczeństwa jakże istotny, a od miesiąca ukrywany. Być może nie zbadał do końca informacji, ale nawet tego nie wiemy. Nie wiemy, co dokładnie pokazały spektrometry.

    Społeczeństwo pewnie nie dowiedziałoby się o wskazaniach spektrometrów. Jutro będzie "ponowny" pogrzeb prezydenta Kaczorowskiego, już pod własnym nazwiskiem.

    A teraz po tych wszystkich kłamstwach i manipulacjach miałby być ukarany redaktor czasopisma, które po raz kolejny(!) wbrew naciskom rządowym ujawniło bardzo istotne fakty.
  • Scott
    02.11.2012 12:59
    No tak, jak już pisałem w innym temacie, to było do przewidzenia. Nikt chyba nie wątpił w złe wykonanie roboty przez Rosjan i nienależyte wyczyszczenie wraku.
    doceń 0
  • Stanisław_Miłosz
    03.11.2012 02:55

    Jak mawiał śp. Zaleski - pogoda jest dynamiczna, Maximusie. Tu - geo- lub lokalpolityczna. Za pół roku to po Polsce może być tylko wspomnienie. I miast dumnym "maximusem" ockniesz się tylko podłym "minimusem" w - "General Gouvernement Ost-Preussen" lub w "Западно-Белорусском генерал-губернаторстве". Albo jeszcze jakiegoś innego "geszeft sztata".

    Czego Ci oczywiście nie życzę (ani tym bardziej sobie), ale wyroki boże - które jednak nie gwałcą ludzkiej wolności i swobody wyboru między dobrem-złem, prawdą-kłamstewem, mądrością i głupotą - są niezbadane. A jak widać jednak mocno pracujesz by anty-słowo stało się ciałem, więc może i Dobry Bóg zrobi Ci dobrze i stanie się to czego podświadomie pragniesz.
     

    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama