Nowy numer 42/2019 Archiwum

Feliks skory do skóry

Przez ponad 70 lat wyrabiał uprząż dla koni, eleganckie pasy i szelki. Dziś szpikulce, kleszcze i dratwa wyczekują następcy po rzemieślniku.

Wmałym przydomowym warsztacie słychać rytmiczne postukiwanie rymarskiej maszyny. Mimo 86 lat Feliks Krawczyk nie umie odmówić, gdy ktoś ze znajomych przyjdzie z jakąś robotą. – Przynoszą rzeczy po maszynowej robocie, które po kilku użyciach sypią się i prują. W mieście rymarzy już nie ma, a ja lubię podłubać – opowiada pan Feliks. Marzy, by zostać kowalem, ale trafił do mistrza Matuszewskiego. – Była okupacja, gdy ktoś nie pracował, wywozili go na roboty do Niemiec. Więc w 1941 r. poszedłem uczyć się rymarki. Po wyzwoleniu byłem już czeladnikiem, potem pracowałem w Spółdzielni Wielobranżowej, by na koniec otworzyć własny warsztat – opowiada emerytowany rymarz.

Dziś problemem większości rzemieślników rękodzielników jest przesycenie rynku tanimi wyrobami z zakładów wielkoprodukcyjnych. – Większości wyrobów nie robi się z solidnej skóry, lecz z materiałów skóropodobnych, które są tanie, ale rozpadają się po krótkim czasie. Narzekamy, że buty są niewygodne, pas się przerywa, a gospodarz psioczy, że uprząż ociera konia. To wina lichego materiału – mówi rzemieślnik. Wspomina, że jeszcze kilkanaście lat temu trudno było nadążyć z zamówieniami. Potem rymarstwo odchodziło do lamusa. Obecnie, jak twierdzi, trudno byłoby utrzymać rodzinę z pracy w warsztacie, bo każdy woli taniej kupić nową rzecz, niż starą naprawiać. W rymarskim warsztacie wisi na półkach sporo szpikulców, młotków oraz mnóstwo znanych tylko rzemieślnikowi narzędzi. Obok stara wolterowska maszyna do szycia skóry. Wszystko już zakurzone, bo nikt nie chce się uczyć, jak oprawić końskie chomąto czy uszyć kantar. Kolejny rzemieślniczy mistrz odchodzi bez następcy, który przejąłby jego bezcenne umiejętności.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL