Nowy numer 12/2019 Archiwum

Kandydat na wiceszefa ABW na liście sekty

Nazwisko Kazimierza Mordaszewskiego, kandydata na wiceszefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, figuruje na liście liderów sekty Himawanti, jednej z najbardziej antykatolickich sekt w Polsce - informuje dzisiejsza "Rzeczpopolita".

Bractwo Zakonne Himawanti, bo tak brzmi pełna nazwa sekty, odwołuje się do tradycji hinduistycznych "w specyficzny sposób", zauważa w rozmowie z "Rz" o. Tomasz Franc OP, koordynator Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. "To organizacja totalna, używająca siły, pomówień i zniesławień" podkreśla dominkanin.    

Kazimierz Mordaszewski został wymieniony w "kręgu koordynatorów, uzdrowicieli, kandydatów, i organizatorów" sekty. Rzecznik ABW zaprzecza tym informacjom: "Pan dyrektor nie jest i nigdy nie był członkiem Bractwa Zakonnego Himawanti". "Rz" ustaliła jednak, że Mordaszewski zna lidera sekty, Ryszarda Matuszewskiego, przeciw któremu kilka lat temu częstochowska delegatura ABW prowadziła śledztwo.  

Matuszewski, zwany Mohanem, został skazany w zawieszeniu za groźby wysadzenia w powietrze klasztoru jasnogórskiego w szczycie sezonu pielgrzymkowego. Był podejrzewany również o chęć zorganizowania zamachu na Jana Pawła II. Ostro atakuje Kościół katolicki określając go jako organizację pedofilską oraz oskarżając o związki z nazizmem. Sekta szkaluje członków ruchów antysekciarskich, kłopoty ze strony sekty mają również jej byli członkowie, przypomina "Rz".

Nazwisko kandydata na wiceszefa ABW na "Liście Adresowej Liderów Świętych Bractw Zakonnych Himawanti - Przewodników Duchowych, Mistrzów, Uzdrowicieli i Nauczycieli (w latach 1983 - 2010)" wywołało zdumienie w Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, na której posiedzeniu był prezentowany życiorys kandydata.

 "W tej sytuacji Komisja, powinna zająć się tą sprawą" mówi na łamach "Rz" Marek Opioła (PiS), członek Komisji. "Wszystko wskazuje na to, że nie sprawdzono informacji, która jest na ogólnodostępnej stronie internetowej. Ta sprawa powinna być szczegółowo zbadana" uważa Bogdan Święczkowski, były szef ABW. Dodaje, że Kazimierz Mordaszewski, to jeden z najbliższych znajomych szefa ABW, Krzysztofa Bondaryka.

« 1 »

Zobacz także

  • Attonn
    16.10.2012 14:24
    Kościół katolicki nigdy nie uzna wolności wyznania jak widać. Kto nie katolik, ten wróg i trzeba go zniszczyć...
  • Gość
    16.10.2012 14:46
    Kościół Katolicki uznaje wolność religii. Prowadzi dialogi, nie zabija, nie wciąga w pseudo "religie" zagubionych ludzi, i nie pozbawia ich wszystkiego z rodzinnymi kontaktami włącznie. Dla nas katolików ekumenizm jest bardzo ważny. Sekty zaś są zagrożeniem wolności, a nawet życia. Dlatego nie tylko kościoły różnych wyznań,ale i rządy państw ich ścigają. Tak jest i tak być musi. To sekty są zagrożeniem.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL