Nowy numer 47/2020 Archiwum

Ksiądz obsadzony w roli zboczeńca

Zabieramy głos w związku z atakiem mediów na dyrektora Salezjańskiego Gimnazjum w Lubinie, ks. Marcina Kozyrę.

Jesteśmy rodzicami trójki dzieci, z których najmłodsze jeszcze do gimnazjum uczęszcza, zaś starsze to już jego absolwenci. Zarówno my, jak synowie i córka ze szkoły jesteśmy zadowoleni. Katolicki charakter, wysoki poziom wychowania i nauczania - z pewnością najlepsze gimnazjum w mieście, atmosfera niewielkiej placówki, gdzie wszyscy się znają, budują poczucie wspólnoty. W tej szkole jest bardzo bezpiecznie, nie są nam znane żadne przypadki fizycznej agresji wśród uczniów, na co z pewnością wpływ ma pewien (nie za duży, ale widoczny) szkolny rygor. Od 8-miu lat ks. Marcin Kozyra kieruje gimnazjum, więc jest to w znacznej mierze jego zasługa. Ponadto dzięki jego zaangażowaniu szkoła postawiła niewielką halę sportową, dzięki czemu dzieci nie tułają się po salach w innych szkołach. Popołudniami są tam dodatkowe zajęcia sportowe dla chętnych uczniów.

Od kilku dni przeżywamy, rodzice i dzieci, wykreowany przez media (zaczęła lokalna redakcja TV Odra) wielki „skandal”,w którym Ks. Dyrektor został obsadzony w roli zboczeńca, pedofila, a co najmniej o to podejrzanego. To są wszystko wierutne bzdury. Ten „skandal” już trwa kilka lat- zdjęcia z otrzęsin pierwszaków każdorazowo są zamieszczane na stronach szkoły i zdaje się, że dopiero po 7-miu latach ktoś dopatrzył się „afery” Usiłuje się zniszczyć człowieka, który jest głęboko, bez udawania, zaangażowany w sprawy młodzieży. Jest stale obecny w szkole i to głównie nie w gabinecie ale wśród uczniów na szkolnych korytarzach. W czasie letnich i zimowych wakacji wyjeżdża z młodzieżą na spływy kajakowe i zimowiska. W trakcie roku szkolnego organizuje wyjazdowe rekolekcje. Opiekuje się parafialną grupą Odnowy w Duchu Świętym. Stara się również pracować z (nad ) rodzicami. Przy okazji co dwumiesięcznych wywiadówek organizuje wykłady na temat wychowania. W październiku będzie można uczestniczyć w całodziennych warsztatach uczących, jak być lepszymi rodzicami.

Jednocześnie media wyrządzają wielką krzywdę dzieciom, nie tylko widocznym na zdjęciach, ale i wszystkim uczęszczającym do gimnazjum – Internet jest pełen wulgarnych komentarzy, dziennikarze natarczywie zaczepiają uczniów. Również i cała szkoła na tym cierpi, wręcz się boimy o jej dalszy los.

Szczęść Boże!

 

Przeczytaj też:

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama