Jak to zwykle bywa, do odkrycia wraku doszło przez przypadek. W lipcu 2012 roku amerykańscy badacze w okolicach Grenlandii testowali nową echosondę. W czasie testów zauważyli duży obiekt. Po wysłaniu do niego robota z kamerą, bez trudu zidentyfikowali go jako resztki statku „Terra Nova”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








