Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Metropolita Tyru dla GN: Misja Libanu

Metropolita Tyru dla GN: Misja Libanu przejdź do galerii

Abp Georges Bacouni greckokatolicki (melchicki) metropolita Tyru w rozmowie z GN: Dialog międzyreligijny w Libanie to nasz chleb powszedni. To nasze życie. Wszyscy jesteśmy Libańczykami, chrześcijanie i muzułmanie.

 
Liban przygotowany na przyjęcie Papieża Henryk Przondziono/GN

Joanna Bątkiewicz-Brożek: Jest ks. Arcybiskup metropolitą szczególnego regionu. Tu w Libanie, przed 2000 laty chodził Jezus, nauczał i czynił cuda.

– Gdziekolwiek jadę, a szczególnie kiedy spotykam Polaków i słyszą, że jestem z Tyru, reagują okrzykiem :”Och Tyr!” (śmiech). To tutaj Jezus uzdrowił córkę kobiety kananejskiej, a potem św. Paweł spędził siedem dni. Świadomość tych biblijnych faktów wzmacnia mnie w posłudze. Proszę zauważyć, że już w Starym Testamencie Tyr jest wspominany 33 razy! W tym historycznym mieście jest dziś zaledwie 1500 chrześcijan, należących do różnych obrządków. Kiedyś żyło ich tu znacznie więcej, czego pozostałością jest mój tytuł metropolity Tyru, mimo, że nie mam już biskupów pomocniczych. Jest też w okolicy wiele wsi mających w nazwie słowo „klasztor” (po arabsku – der) lub inną nazwę, związaną z chrześcijaństwem, ale nie mieszka już w nich żaden wyznawca Chrystusa. Ten region był ciągle najeżdżany i doświadczał wojen, rządzili tu okupanci. Obecnie ponad 90 proc. mieszkańców to muzułmanie, wśród których prawie 90 proc. to szyici.

Niesamowite jak ścierają się tu te dwa światy. Modląc się w chrześcijańskim kościele słyszymy śpiew muezzina... Dialog międzyreligijny ma zupełnie inne, praktyczne oblicze.

– Dokładnie tak. Dialog międzyreligijny to w Tyrze chleb powszedni. To nasze życie. Wszyscy jesteśmy Libańczykami. Podczas wojny domowej z lat 1975-1990 Tyr był jedynym regionem, gdzie nie zmasakrowano chrześcijan. To tutejsi muzułmanie otoczyli miasto tak by ochronić wyznawców Chrystusa! Wiele do dobrych relacji między naszymi wyznaniami przyczynił się Imam Mussa Sadr. Choćby w tak z pozoru zwykłej sprawie jak jedzenie. Dla muzułmanów siadanie przy stole z chrześcijanami naruszało tzw. problem nieczystości rytualnej. Nie wolno było tego robić. Imam Sadr więc siadał do stołu z chrześcijanami. Po wojnie z 2006 r. to muzułmanie z Kataru odbudowali tu nasze zniszczone kościoły. Chrześcijanie często otrzymują pomoc od muzułmańskich organizacji pozarządowych. Wyznawcy islamu pomagają nam w znalezieniu pracy dla chrześcijan.

Ale jest i dialog teologiczny. Co kilka miesięcy biskupi spotykają się z muftichimi z tego regionu. Choć akurat dialog teologiczny, według mnie nie doprowadzi daleko. Widać to na szczeblu międzynarodowym. Każdy pozostaje przy własnych przekonaniach. Skuteczniejsze jest świadectwo życia. Mamy w Libanie sporo małżeństw mieszanych. Bywa, że muzułmanie przyjmują chrzest po wejściu w związek z katoliczką czy inną chrześcijanką. Za zgodą rodziny.

To możliwe?

Liban jest jedynym krajem arabskim, w którym muzułmanin może przejść na chrześcijaństwo, więcej, ma prawo zmienić swoją przynależność religijną w akcie urodzenia i innych dokumentach.

W Pakistanie zostałby skazany na śmierć.

Tak. Liban to, jak to mówił Jan Paweł II, przesłanie. To także jedyny kraj arabski, w którym niedziela jest dniem wolnym od pracy. Prezydent Libanu, który zawsze jest maronitą (jeden z katolickich kościołów wschodnich), jest jedynym chrześcijaninem, który uczestniczy w szczytach przywódców państw arabskich! Z mojego doświadczenia wynika, że możemy żyć razem. Problemem są politycy, którzy na całym świecie wykorzystują religię w swoich celach. Dopóki ludzie nie są wplątani w politykę, stosunki między nimi dobrze się układają.

Wielu chrześcijan ucieka dziś jednak z Libanu.

– Największa fala emigracji nastąpiła po wojnie w 1990 r., gdy walczyły ze sobą tzw. Siły Libańskie i wojska gen. Michela Aouna. Wcześniej wielu Libańczyków wyjechało z kraju z powodu wojny domowej.
Ogólnie, atmosfera na Bliskim Wschodzie popycha chrześcijan do ucieczki. Fanatyczny nurt islamu budzi strach w Iraku, Pakistanie. Sytuacja Libanu nie jest najlepsza ze względu na konflikt w Syrii. Ale to nie jedyny powód ucieczki, bo wśród emigrantów są też ludzie – chrześcijanie i muzułmanie – którzy szukają np. w Europie pracy i lepszego życia.

Benedykt XVI niedługo przyjedzie do Libanu. Czy Jego wizyta może wzmocnić tutejszych chrześcijan?

– Jestem tego pewien. Czekamy na słowa otuchy i umocnienia. Wierzę, że ta wizyta pozytywnie wpłynie na stosunki islamsko-chrześcijańskie. Czekamy by papież wskazał nam jaka jest misja Libanu na Bliskim Wschodzie. Czekamy na słowa prorocze. Dlatego tak ważna będzie papieska adhortacja apostolska „Ecclesia in Medio Oriente”. Otrzymaliśmy już adhortację „Nowa nadzieja dla Libanu” od bł. Jana Pawła II, w której widziałem słowo Boże i staram się ją wprowadzać w życie. Ale jeśli ja i moja wspólnota się nie nawrócimy, żadna adhortacja niczego nie zmieni.

Prorocze słowa padły na tej ziemi już 2000 lat temu z ust Jezusa. To On stawiał wiarę mieszkańców Tyru i Sydonu za przykład dla reszty świata...

-  Borykamy się dziś z różnymi problemami. Ludzie szukają dziś świadków. Mają dość słów i tekstów. Chcą zobaczyć Ewangelię wcieloną w życie. Bóg pozostawi nas na Bliskim Wschodzie, jeśli będziemy pełnili Jego wolę i dawali piękne świadectwo, bo jeśli będziemy antyświadectwem, to staniemy się bezużyteczni. Ale Liban jest jednym z niewielu krajów, w których Kościół ma jeszcze jakiś wpływ na sprawy publiczne. Chrześcijanie i muzułmanie żyją tu na równych prawach, kraj nie jest ani muzułmański, ani chrześcijański. Z tego powodu Liban stanowi wzór dla innych państw. Jest żywym dowodem na to, że wyznawcy obu religii mogą zgodnie żyć razem nie tylko w kraju stuprocentowo demokratycznym i świeckim, ale także w takim, w którym religia odgrywa ważną rolę. Jeśli Liban utraciłby tę tożsamość, nie widzę innego kraju, który mógłby go w tym zastąpić.
 

« ‹ 1 › »
Liban czeka na papieża

WIARA.PL DODANE 07.09.2012 AKTUALIZACJA 18.09.2012

Liban czeka na papieża

Północny sąsiad Izraela przygotowuje się na przyjęcie Benedykta XVI. Są tam też dziennikarze "Gościa Niedzielnego". Zobacz najświeższą relację fotograficzną autorstwa Henryka Przondziono.  
Liban czeka na papieża cz.2

WIARA.PL DODANE 08.09.2012 AKTUALIZACJA 10.09.2012

Liban czeka na papieża cz.2

​Północny sąsiad Izraela przygotowuje się na przyjęcie Benedykta XVI. Są tam też dziennikarze "Gościa Niedzielnego". Zobacz najświeższą relację fotograficzną autorstwa Henryka Przondziono.  

Joanna Bątkiewicz-Brożek

|

09.09.2012 22:30 GOSC.PL

publikacja 09.09.2012 22:30

2 FB Twitter
drukuj wyślij

Joanna Bątkiewicz-Brożek

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X