Nowy numer 44/2020 Archiwum

Módlta się, jak chceta

– Jaka jest najskuteczniejsza modlitwa?” – Ciociu, nie wiem. – Wstyd! Nawet tego nie wiesz?

Gdy mój przyjaciel zanurzony po uszy w New Age nawrócił się, usłyszał: „Idź, pomódl się”. – Ale jak? – pytał kapłana. – Nooo, jak chcesz – usłyszał – Jakiś różaniec, brewiarz, śpiew. Jesteś wolny.

I wtedy zaczęły się „schodki”. Pojawiła się pokusa w stylu retro: kiedyś za pomocą konkretnej techniki (np. regulacji oddechu) uzyskiwałem wymierny duchowy efekt. A teraz? Pan Bóg się wymyka. Nie ma metody, by złapać Go „za nogi”… Żadnej tabelki, wykresu, gotowej recepty.

– Tradycja nazywa często modlitwę ciężką pracą – wyjaśnia o. Michał Zioło, trapista – Prędzej czy później zostanie nam zadane pytanie o metodę spotkania z Bogiem. Współczesność wychowująca człowieka w kulcie efektywności będzie to pytanie stawiać chrześcijaństwu ostro, czasami wręcz agresywnie dopominając się konkretnych wskazań zapewniających szybki, najlepiej bezbolesny „sukces”. Przyznać trzeba, że mistrzowie duchowi chrześcijaństwa dość niechętnie udzielają odpowiedzi na pytanie o metodę – i jeśli zagłębić się w patrystyczne tomy Migne’a, nie znajdziemy tam wskazań szczegółowych zachowań modlitewnych i kroków.

Nie ma metody na to, by uchwycić Boga na gorącym uczynku. Przyjdzie jak chce. I kiedy chce…

– Gdy zostałem dominikaninem, rodzinka pytała się: „Słuchaj, uczysz się tej teologii, to powiedz nam, jaka jest najskuteczniejsza, niezawodna modlitwa?” – opowiadał mi o. Joachim Badeni – A ja mówię: „Ciociu, nie wiem”. A ona: „Wstyd. Nawet tego nie wiesz?”. Trzeba zaufać Panu Bogu, to wszystko…

Mistrz benedyktyński o. John Chapman podpowiadał braciom: „Jedyny sposób na modlitwę to modlitwa. A sposób na to, żeby modlić się dobrze, to modlić się dużo. Im mniej się modlimy, tym gorzej nam to idzie. Módl się jak potrafisz i nie próbuj się modlić jak nie potrafisz”. Genialne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także