Nowy numer 47/2019 Archiwum

Energetyczna anomalia

Jesteśmy bodaj jedynym krajem europejskim, który produkuje prawie całą energię z surowców, które sam wydobywa. Tym surowcem jest węgiel. I to jest problem.

W czasie sesji „Sektor gazowy a energetyka”, która odbywała się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach 2012 roku, dyskutowano, co zrobić z tytułową anomalią. To stwierdzenie pejoratywne, ale z punktu widzenia Brukseli nasza energetyka to jeden wielki problem. Z punktu widzenia Warszawy też widać wiele problemów, ale zupełnie gdzie indziej.

Zabraknie prądu?

Polska ma dramatycznie przestarzałą sieć energetyczną. Sytuacja jest do tego stopnia zła, że istnieje bardzo duże zagrożenie, że zabraknie nam prądu. A jeśli nie zabraknie, to nie będzie go czym przesyłać. Kilka tygodni temu Społeczna Rada Narodowego Programu Redukcji Emisji opublikowała raport, z którego wynika, że do 2030 r. ubędzie nam ponad 22 tys. MW mocy. Do 2016 r. z polskiego systemu elektroenergetycznego wyłączone zostaną bloki o mocy ponad 6 tys. MW, a do 2020 r. – 3,1 tys. MW. W tym czasie będą oczywiście prowadzone inwestycje, ale są one niewystarczające. W efekcie w Polsce zabraknie prądu i jedynym wyjściem będzie kupowanie go za granicą. Powodem tej fatalnej sytuacji jest stan infrastruktury energetycznej. Bloki w elektrowniach są tak stare, że część z nich już dawno powinna zostać wyłączona. Wiele jednostek nie spełnia norm środowiskowych.

 

Problemem nie zawsze są pieniądze, tylko procedury, normy ekologiczne i niepewność wynikająca z zobowiązań międzynarodowych. Wiele inwestycji jest wstrzymanych, bo Polsce nie zostały jeszcze przyznane limity darmowych uprawnień do emisji CO2 na lata 2013–2020. Bez tego nie sposób zrobić nawet prostego biznesplanu. I tutaj pojawia się problem, jaki z polską energetyką ma Unia.

Co z miksem?

Bruksela widzi problem nie w infrastrukturze, tylko w tzw. miksie energetycznym (o tym dyskutowano w czasie sesji plenarnej „Polityka energetyczna Unii Europejskiej”). Nasz prąd prawie w całości produkowany jest z węgla. A jego spalanie jest głównym źródłem emisji CO2. Bruksela tego gazu nie lubi i nakłada limity na jego emisję. Gospodarka, która w tych limitach się nie mieści, musi kolejne dokupić. A to podnosi cenę energii i zmniejsza konkurencyjność. Polski rząd zajmuje stanowisko, mówiące, że regulacje już obowiązujące w Unii są dla naszej gospodarki dużym wyzwaniem. Dalsze ograniczanie emisji byłoby dla nas zabójcze. Pomysły idące w tym kierunku Polska całkiem niedawno zawetowała.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tomasz Rożek

Kierownik działu „Nauka”

Doktor fizyki, dziennikarz naukowy. Nad doktoratem pracował w instytucie Forschungszentrum w Jülich. Uznany za najlepszego popularyzatora nauki wśród dziennikarzy w 2008 roku (przez PAP i Ministerstwo Nauki). Autor naukowych felietonów radiowych, a także koncepcji i scenariusza programu „Kawiarnia Naukowa” w TVP Kultura oraz jego prowadzący. Założyciel Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa. Współpracował z dziennikami, tygodnikami i miesięcznikami ogólnopolskimi, jak „Focus”, „Wiedza i Życie”, „National National Geographic”, „Wprost”, „Przekrój”, „Gazeta Wyborcza”, „Życie”, „Dziennik Zachodni”, „Rzeczpospolita”. Od marca 2016 do grudnia 2018 prowadził telewizyjny program „Sonda 2”. Jest autorem książek popularno-naukowych: „Nauka − po prostu. Wywiady z wybitnymi”, „Nauka – to lubię. Od ziarnka piasku do gwiazd”, „Kosmos”, „Człowiek”. Prowadzi również popularno-naukowego vbloga „Nauka. To lubię”. Jego obszar specjalizacji to nauki ścisłe (szczególnie fizyka, w tym fizyka jądrowa), nowoczesne technologie, zmiany klimatyczne.

Kontakt:
tomasz.rozek@gosc.pl
Więcej artykułów Tomasza Rożka

 

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji