Nowy numer 24/2018 Archiwum

Co ma Bugatti do malucha?

Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie. Mk 11,24

Bugatti Veyron Super Sport. To najdroższe auto świata. Ile? Bagatela, 2 400 000 (dwa miliony czterysta tysięcy) dolarów. Jadąc czymś takim, trudno wyobrazić sobie większy komfort, pewność i poczucie bezpieczeństwa. A jednak jest coś, co sprawia, że Bugatti Veyron Super Sport i zdezelowany Fiat 126 P są sobie równe. Bez paliwa żadne z tych aut nie ruszy z miejsca. Ani o centymetr. Mamy w domu piękne modlitewniki i zbiory litanii na każdą okazję. I chętnie z nich korzystamy. Potrafimy odprawiać długie nowenny, godzinami przebierać paciorki różańca i codziennie być na Mszy św. Modlitwa spontaniczna też nie jest dla nas problemem. I pościć też potrafimy. Nie tylko w Wielki Piątek. I mimo sumiennie wykonywanych pobożnych praktyk nasze prośby zostają niewysłuchane. Jakby stoją w miejscu. Dlaczego? Bo brakuje paliwa. Wiary.

« 1 »
oceń artykuł
  • krzyś
    01.06.2012 00:40
    To porównanie samochodu do wiary ma się jak piernik do wiatraka ,bóg i tak daje co chce ,niezależnie od naszych próśb co jest zgodne z jego wolą,
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji