Nowy numer 44/2020 Archiwum

Costa Concordia runie w głębinę?

Podwodny robot poszukuje ciał ofiar katastrofy włoskiego statku Costa Concordia, częściowo zatopionego w pobliżu wyspy Giglio w Toskanii. Akcja poszukiwawcza prowadzona przez płetwonurków we wnętrzu jednostki została zawieszona, ponieważ wrak się przemieszcza.

Tydzień po tragicznym wypadku na Morzu Tyrreńskim potwierdzono śmierć 11 osób, a 21 jest poszukiwanych.

Robot zbiera dane i obrazy z rejonu, w którym leży statek. Będą one potem analizowane. Sztab akcji ratunkowej poinformował w piątek, że urządzenie przeczesało do tej pory teren o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych.

W akcji poszukiwawczej nie uczestniczą ludzie, ponieważ - zdaniem ekspertów - przemieszczanie się wraku stanowi zagrożenie dla życia ratowników. Wycieczkowiec Costa Concordia leży tuż obok 60-metrowej głębiny. Jeśli podniesione fale i wiatr przesuną go w tę stronę, zatonie całkowicie.

Nie ma już praktycznie żadnych szans na odnalezienie żywych ludzi. W ciągu ostatnich dwóch dni poszukiwania nie dały rezultatów; zwłoki znaleziono ostatnio we wtorek.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama