Nowy numer 44/2020 Archiwum

We krwi Leppera była dawka leku

Toksykologiczne badania krwi Andrzeja Leppera wykazały obecność w niej leku; jego dawka była w normie - stwierdziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadząca śledztwo ws. okoliczności śmierci byłego lidera Samoobrony. Trwają jeszcze badania genetyczne.

"Zamówione na potrzeby śledztwa badania toksykologiczne wykazały obecność we krwi osoby badanej środków farmaceutycznych dopuszczonych do obrotu na rynek polski, w dawce terapeutycznej, która nie przekraczała dopuszczalnych norm" - powiedziała PAP rzeczniczka prokuratury Monika Lewandowska, potwierdzając informację radia Zet.

Podkreśliła, że na prośbę rodziny Leppera nie będzie ujawniane, jaki był to lek. Prokuratura nie wypowiada się na razie, czy miało to wpływ na samobójczą śmierć Leppera.

"Prokurator przesłuchuje w sprawie kolejnych świadków. Czekamy też jeszcze na zamówione u biegłych badania genetyczne. Dopiero po ich zakończeniu możliwe do przeprowadzenia będą badania daktyloskopijne i mechanoskopijne na zabezpieczonych dowodach rzeczowych. Później będzie można mówić o postępie w tym śledztwie" - powiedziała Lewandowska.

Badania toksykologiczne miały na celu sprawdzenie, czy w organizmie byłego szefa Samoobrony nie ma trucizny.

W sierpniu zeszłego roku prokuratura informowała, że sekcja zwłok nie wykazała, by Lepper przed śmiercią pił alkohol. "Z protokołu sekcji wynika, że brak jest obrażeń, które wskazywałby, że na krótko przed zgonem walczył lub bronił się" - informowała PAP w sierpniu zeszłego roku Lewandowska. Za przyczynę śmierci Leppera prokuratura uznała "ucisk pętli na szyję". Podczas sekcji nie stwierdzono obrażeń, które wskazywałyby na "udział osób trzecich".

Śledztwo w sprawie samobójstwa Leppera wszczęto na podstawie art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: "Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". "Brane są pod uwagę różne hipotezy, różne wersje śledcze. Nadrzędnym celem prokuratury jest ustalenie, czy doszło do przestępstwa i jakie były okoliczności. (...) Aby ustalić, czy zostało popełnione przestępstwo, należy stwierdzić, czy do targnięcia się na własne życie przyczyniły się inne osoby" - mówiła Lewandowska. Według wstępnej hipotezy przyczyną samobójstwa mogły być kłopoty finansowe.

Szef Samoobrony, były wicepremier rządu PiS-LPR-Samoobrona Andrzej Lepper został znaleziony martwy 5 sierpnia w warszawskiej siedzibie partii. Leppera - powieszonego w łazience na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego - znalazł jego zięć.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama