Słowa Najważniejsze

Niedziela 5 kwietnia 2020

Czytania »

ks. Zbigniew Niemirski

|

05.04.2020 00:00 GN 14/2020

Cierpiący Sługa Jahwe jako uczeń

Uderzają najpierw te trzy wyznania: „Ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. Podałem grzbiet mój (…). Nie zasłoniłem mojej twarzy”. Wobec wrogości i zadawanych cierpień fizycznych bezimienny bohater, nazywany „Sługą Jahwe”, zachowuje przedziwną stałość, ale też pokorną łagodność. Taki sam pokazał się w pierwszej z pieśni, gdy nic nie zapowiadało, że jego losem będzie taka agresja: „Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć swego głosu na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi knotka o nikłym płomyku”. W zapowiedzi pierwszej pieśni Sługa miał „przynieść narodom Prawo” i zrobił to, ale nie spotkała Go za to wdzięczność. Święty Jan Ewangelista napisze, nazywając wybranego i posłanego przez Pana Boga „Słowem”: „Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Robert Skrzypczak

|

05.04.2020 00:00 GN 14/2020

Kolana serca

Mieli to czynić, odmawiając Różaniec na kolanach, z wzniesionymi rękoma. Wielkim wyzwaniem okazało się dla nich trwanie przed Panem na klęcząco. Goszcząc w Polsce kilku zagranicznych turystów, zapytałem, co wywarło na nich największe wrażenie w naszym kraju. Usłyszałem, że widok młodych osób modlących się w kościele na kolanach. „U nas już takich obrazków się nie widzi”. A przecież Chrystus, prawdziwy Bóg, który „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi”, a nawet „stał się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej”, zmartwychwstał, jest Panem. Najwłaściwszą postawą, jaką człowiek może przyjąć przed misterium ukrzyżowanego Boga, jest „zgięcie kolan”. Taką postawę przyjmował przed Bogiem król Salomon: „Trwał na kolanach z rękami wzniesionymi ku niebu” (1 Krl 8,54), Eliasz na modlitwie wręcz „wtulał twarz między swoje kolana” (1 Krl 18,42). Prorok Daniel „modlił się i uwielbiał Boga” na klęczkach, wbrew zakazom królewskim (Dn 6,11).

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Czytania »

ks. Tomasz Jaklewicz

Na osiołku wiary

Na osiołku wiary

 

  1. Niedziela Palmowa, czyli Niedziela Męki Pańskiej, wprowadza nas w Wielki Tydzień. W liturgii Kościoła uobecniają się największe tajemnice naszego zbawienia. Ten Wielki Tydzień będzie inny niż wszystkie, które do tej pory przeżyliśmy. Nie będziemy mogli wspólnie w naszych kościołach celebrować Męki, Śmierci i Zmartwychwstania naszego Pana. Choć fizycznie pozostaniemy w naszych domach, to jednak będziemy razem jako wspólnota wiary. Zjednoczeni duchowo wokół naszego Zbawiciela, wokół Jego Krzyża. Nie poświęcimy palm w kościołach, ale w naszych domach na stołach być może pojawią się zielone gałązki, które przypomną nam o uroczystym wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy.
  2. Dlaczego Jezus w tak spektakularny sposób przybył do świętego miasta? Ten wjazd do Jerozolimy przypomina intronizację króla. W ceremoniach królewskich na starożytnym Bliskim Wschodzie oślica była wierzchowcem króla. W literaturze rabinów podkreślano, że Mesjasz przybędzie na ośle. Tak zapowiadał prorok Zachariasz i te słowa przywołuje ewangelista Mateusz. W Jerozolimie dokona się intronizacja Chrystusa-Króla, Mesjasz dopełni swojej misji.  Dlatego Jezus godzi się na to, aby głośno, publicznie manifestowano Jego mesjańską godność. On wie, że wkrótce zostanie ukoronowany – włożą mu na głowę koronę z ciernia, a w rękę berło z trzciny. Posadzą na tronie, którym będzie krzyż ustawiony między złoczyńcami. Król idzie oddać życie za swoich poddanych. Król idzie stoczyć decydującą bitwę, w której pokona śmierć, grzech i wywalczy dla nas życie wieczne.
  3. „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach!” – woła tłum pielgrzymów podążających na święto paschy. Niosą ze sobą paschalne baranki, które mogły być złożone w ofierze tylko w świątyni. Dokonywali tego kapłani, a sposób ich zabijania przypominał ukrzyżowanie. Jezus, Baranek i Król, wjeżdża do Jerozolimy, aby złożyć paschalną ofiarę z siebie. Ofiarę miłości, która raz na zawsze zamknie historię ofiar Starego Testamentu. „Poruszyło się całe miasto” – notuje Mateusz. To nie jest radość, ale raczej przestrach, niepokój, przeczucie, że wydarzy się coś nieodwracalnego. Jerozolima odrzuci Chrystusa, ale ten kamień odrzucony stanie się kamieniem węgielnym. Jezus dokona nowej paschy, nowego wyjścia. Wyprowadzi na wolność już nie tylko Żydów, ale wszystkich ludzi, którzy podejmują zaproszenie Boga. Dokona wyjścia nie z Egiptu, ale z Otchłani, z krainy śmierci. Dlatego musi umrzeć, musi być położony do grobu, aby móc złamać moc śmierci.
  4. Przed nami Wielki Tydzień. To czas oddawania chwały Panu, który przychodzi by nas zbawić. Miejmy odwagę przyznawać się do Niego. Nie będziemy mieli możliwości czynić tego w kościołach czy w procesji. Ale podążajmy za Nim w zaciszu naszych domów. W rodzinach lub w samotności. Otwórzmy bramy naszych domów i serc, pozwólmy by wjechał do nich na osiołku wiary Ten, który jest samą miłością, pokojem, miłosierdziem, lekarstwem. Przejdźmy wraz z Nim tegoroczną Paschę. Niech nas wyzwoli od lęku przed śmiercią i napełni nadzieją na życie, któremu nie straszny już żaden wirus.
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.