Nowy numer 49/2019 Archiwum

Fundusz Antykościelny

Rozmawiając o finansowaniu Kościołów, nie można zapominać o zobowiązaniach, jakie w 1950 r. państwo zaciągnęło wobec Kościoła katolickiego i z których nigdy się nie wywiązało.

Przypomnijmy, że jednym z elementów stalinowskiej polityki przebudowy polskiego społeczeństwa było pozbawienie Polaków własności. Zostało to zrealizowane kilkoma aktami prawnymi, z których najważniejszym był dekret PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Choć nie przesądzał on losów ziemi należącej do Kościołów i związków wyznaniowych, w praktyce był wykorzystywany w tym celu. Ukoronowaniem akcji odbierania własności Kościołowi była ustawa z 20 marca 1950 r., która umożliwiała upaństwowienie gruntów należących do Kościoła, tzw. dóbr martwej ręki. Preambuła tej ustawy wyraźnie wskazywała jej ideologiczne cele. Miała bowiem doprowadzić do „usunięcia pozostałości przywilejów obszarniczo--feudalnych w dobrach martwej ręki”, choć jednocześnie jej celem było „materialne zabezpieczenie duchowieństwa”. Na mocy ustawy państwo przejmowało nieruchomości ziemskie oraz gospodarstwa rolne proboszczów powyżej 50 ha, a na terenach województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego powyżej 100 ha. W praktyce jednak także i te grunty później zostały podmiotom kościelnym zabrane.

Marchewka dla lojalnych

Konstrukcja ustawy z 1950 r. była następująca: zabieramy wam ziemię, ale w zamian gwarantujemy podstawowe świadczenia socjalne. Dlatego integralną częścią nacjonalizacji gruntów kościelnych było powołanie Funduszu Kościelnego. Pierwotnie miał stanowić masę majątkową tworzoną z dochodów nieruchomości ziemskich przejętych na mocy ustawy oraz dotacji Rady Ministrów.

W praktyce nawet nie oszacowano korzyści, jakie mogły być osiągane w wyniku gospodarowania dobrami martwej ręki. Nie sporządzono także spisu przejętej ziemi. Dzisiaj możemy więc mówić o szacunkowej liczbie 155 tys. ha upaństwowionych dóbr martwej ręki na podstawie ustawy z 1950 r. oraz innych aktów prawnych. Od początku Fundusz korzystał wyłącznie z dotacji przydzielanych przez Radę Ministrów i stanowiły one w latach 1950–1989 ok. 0,01 proc. budżetu państwa, a tym samym środki Funduszu były znacznie zaniżane.

Fundusz, zgodnie z ustawą, powinien łożyć na utrzymanie i odbudowę kościołów, udzielanie duchownym pomocy materialnej i lekarskiej oraz organizowanie dla nich domów wypoczynkowych. Miał także zapewniać ubezpieczenie chorobowe oraz inne działania o charakterze charytatywno-opiekuńczym. Wszystkie te świadczenia, zgodnie z ustawą, miały obejmować całość polskiego duchowieństwa, także katolickiego. Jednak praktyka była zupełnie inna. Zdecydowana większość kapłanów katolickich z Funduszu w czasach PRL nie otrzymała nawet złotówki. Zawsze był to Fundusz tylko dla wybranych, których nazywano duchowieństwem „politycznie pozytywnym”. Chodziło o księży zorganizowanych od 1950 r. w Komisjach Księży przy ZBoWiD oraz w paksowskim Komitecie Intelektualistów i Działaczy Katolickich. Obie formacje były inspirowane przez bezpiekę, która posiadała tam swoją rozległą agenturę. Głównym ich zadaniem było rozsadzanie Kościoła od środka. Tym mechanizmem posługiwały się władze zarówno w czasach stalinowskich, jak i później, kiedy w 1959 r. „księży patriotów” zorganizowano w Zrzeszenie Katolików „Caritas”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji